Stosunki indyjsko - pakistańskie na tle sporu o Kaszmir
W sierpniu 1947 r. na podstawie planu Mountbattena (brytyjski admirał i polityk, naczelny dowódca sił aliantów w Azji Południowo-Wschodniej w latach 1943-1946 ) dokonano podziału brytyjskich posiadłości w Indiach na 2 państwa. Obszary zamieszkane w większości przez wyznawców hinduizmu zostały przyznane Indiom, tereny z przewagą ludności muzułmańskiej - Pakistanowi. W następstwie podziału doszło do powstania kwestii spornych pomiędzy nowymi państwami. Źródłem wieloletnich konfliktów stał się spór o Kaszmir (terytorium położone w północno-zachodniej części subkontynentu indyjskiego) . Doprowadził do trzech wojen (1948, 1965, 1971) oraz licznych konfliktów zbrojnych i starć militarnych. Spór trwa do czasów współczesnych uniemożliwiając nawiązanie poprawnych, dobrosąsiedzkich stosunków między państwami oraz stanowiąc poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa i pokoju na terenie Azji Południowo – Wschodniej i przyczyniając się do zakłócenia współżycia międzynarodowego w strefie globalnej.
Hipotezą badawczą niniejszego studium naukowego jest twierdzenie, że uwarunkowania narodowościowe, religijne, ideologiczne i polityczne wywierają istotny wpływ na określenie statusu prawnego Kaszmiru (przynależności spornego terytorium do Indii lub Pakistanu). Pomiędzy sąsiednimi państwami istnieje antagonizm utrudniający rozwiązanie konfliktu na drodze pokojowej.
W celu udowodnienia wysuniętego przypuszczenia posłużono się metodą historyczną oraz postawiono następujące pytania badawcze:
1. Jaka była geneza sporu o terytorium Kaszmiru między Indiami a Pakistanem?
2. Jaki wpływ wywarły zamachy terrorystyczne z 11.09.2001 r. w Nowym Yorku i Waszyngtonie na konflikt zbrojny w Kaszmirze i rozwój stosunków indyjsko – pakistańskich?
3. Jaką rolę w sporze o Kaszmir odgrywa polityka nuklearna prowadzona przez oba państwa?
4. Czy możliwe jest rozwiązanie sporu o Kaszmir w drodze mediacji?
5. Jakie czynniki poza sporem o terytorium uniemożliwiają Indiom i Pakistanowi nawiązanie prawidłowych stosunków sąsiedzkich?
W 1947 r. terytorium Kaszmiru obejmowało powierzchnię 135,2 tys. km2 i liczyło około 4 miliony ludności (3 miliony muzułmanów). Składało się z 4 głównych okręgów: Dżammu (na północnym-zachodzie), Punczu i Mirpuru na zachodzie, doliny Kaszmiru i Gilgit, Baltistanu i Ladakh na północy i wschodzie. Stanowiło jeden z najbardziej zróżnicowanych terenów subkontynentu indyjskiego pod względem etnograficznym, językowym i wyznaniowym (muzułmanie, hinduiści, buddyści, chrześcijanie, judaiści) . Było jednym z księstw indyjskich, którym zgodnie z Indian Independence Act (Ustawa o niepodległości Indii z 18.07.1947 r.) przyznano prawo do decydowania o przynależności terytorialnej do Indii lub Pakistanu. Hinduski maharadża Kaszmiru Hari Singh wykazywał brak zdecydowania w podjęciu decyzji, ostatecznie opowiadając się za przystąpieniem do Indii w zamian za obietnicę uzyskania obszernych prerogatyw i późniejszego plebiscytu . Pakistan nie uznał przyłączenia Kaszmiru (trzy czwarte mieszkańców stanowili muzułmanie) do Indii i rozpoczął działania wojenne. Wojna pomiędzy państwami trwała rok. Dzięki interwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) wytyczono linię zawieszenia broni, która z niewielkimi zmianami obowiązuje do czasów współczesnych. Po stronie indyjskiej pozostało około 73% powierzchni terytorium Kaszmiru i Dżammu, Lakdah i połowa Pańcz. Po stronie pakistańskiej znalazły się: Gilgit, Baltisan, niewielki pas Kaszmiru, połowa Pańcz i część Dżammu .
W 1965 r. Pakistan zaatakował terytorium indyjskie w celu odzyskania całego Kaszmiru. Przy niedostatecznej pomocy ze strony kaszmirskich muzułmanów działania militarne zakończyły się niepowodzeniem. Z inicjatywy ONZ i pod presją społeczności międzynarodowej 23.09.1965 r. zawarto rozejm, a w 1966 r. przyjęto Deklarację Taszkiencką, w której zdecydowano o wycofaniu wojsk poza linię demarkacyjną i uregulowaniu sporu na drodze pokojowej .
Do trzeciej wojny między państwami doszło w 1971 r. w związku z ogłoszeniem niepodległości Bangladeszu, który stanowił wschodnią część terytorium Pakistanu.
W wyniku działań wojennych wojska pakistańskie zostały pokonane i zmuszone do kapitulacji. Indie na froncie zachodnim zdobyły niewielką część Kaszmiru i Runn of Kutch (terytorium na południowej części granicy z Indiami poddane rozstrzygnięciu przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości). W 1972 r. Indie i Pakistan podpisały porozumienie pokojowe w Simli (28 czerwca-3 lipca). Uzgodniono, że nowa linia przerwania działań zbrojnych będzie stanowiła granicę między państwami. Indiom przypadło około 374 tys. km2 terenu, a Pakistanowi 68 tys. km2 .
W następnych latach wielokrotnie dochodziło do starć zbrojnych pomiędzy sąsiednimi armiami. W 1997 r. z okazji 50 rocznicy uzyskania niepodległości przez Indie i Pakistan premier rządu pakistańskiego zwrócił się z apelem do władz indyjskich o zorganizowanie w Kaszmirze plebiscytu . Propozycja spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem rządu w Delhi, który wykluczył jakikolwiek porozumienie podważające suwerenne prawa do spornego terytorium. W 1999 r. doszło do kolejnego wzrostu napięcia między państwami, które zaniepokoiło opinię międzynarodową, obawiającą się wybuchu czwartej wojny między Indiami a Pakistanem. W lipcu 1999 r. na skutek zabiegów dyplomatycznych udało się stronom wypracować ugodę i powstrzymać działania kaszmirskich separatystów. Do 2000 r. problem Kaszmiru w stosunkach indyjsko - pakistańskich nie został rozwiązany. Sporne terytorium stanowi punkt na mapie geopolitycznej świata powodujący wybuch licznych zamieszek i incydentów zbrojnych.
Od momentu pojawienia się konfliktu o Kaszmir obie strony prezentują niezmienne stanowiska polityczne. Pakistan twierdzi, iż sporne terytorium stanowi integralną część muzułmańskiego imperium, a w świadomości każdego Pakistańczyka istnieje przekonanie o konieczności podjęcia przez państwo walki o wolność Kaszmiru . Indie podkreślają, że Kaszmir wywodzi się z dawnych księstw hinduskich i stanowi konstytucyjną, niezbywalną część terytorium państwowego. Obie strony prezentują odmienne metody rozstrzygnięcia sporu. Pakistan zdecydowanie opowiada się za przeprowadzeniem plebiscytu na terenie Kaszmiru, w którym ludność zadecydowałaby o przynależności do któregoś z państw (liczy na głosy muzułmanów stanowiących 80% społeczności).
Odwołuje się do prawa narodów do samostanowienia oraz licznych postanowień Rady Bezpieczeństwa ONZ, w których zalecono przeprowadzenie plebiscytu. Prezydent Pakistanu Pervez Musharraf zapewnia, że „władze pakistańskie będą udzielały mieszkańcom Kaszmiru moralnego, politycznego, dyplomatycznego wsparcia, nie odstępując na krok od dotychczasowego stanowiska” . Indie uważają sporny obszar za integralną część terytorium państwowego i nie zgadzają się na umiędzynarodowienie konfliktu oraz przeprowadzenie plebiscytu. Problem uważają wyłącznie za sprawę wewnętrzną i oskarżają Pakistan o udzielanie pomocy terrorystom kaszmirskim przenikającym na rejony kontrolowane przez żołnierzy indyjskich .
Ludność Kaszmiru nie potrafi jednoznacznie określić tożsamości i przynależności do Indii lub Pakistanu. Część ludności opowiada się za prawem do samostanowienia i dąży do uzyskania niepodległości, część za przynależnością do Indii z jednoczesnym przyznaniem autonomii .
Problem Kaszmiru wielokrotnie był poruszany na forum Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ). Do obu państw wysyłano misje mediacyjne i wydawano rezolucje w celu pokojowego rozwiązania sporu. W 1948 r. Rada powołała komisję mającą za zadanie rozstrzygnięcie sporu między państwami ( tzw. UNCIP - United Nations Commission for India and Pakistan) oraz opowiedziała się za przeprowadzeniem referendum na spornym terytorium, pozostawiając decyzję o przynależności do Indii lub Pakistanu ludności kaszmirskiej . Wobec braku zdecydowanej interwencji ONZ w konflikt, oba państwa szukały sprzymierzeńców na arenie międzynarodowej. Sojusznikiem Pakistanu zostały Stany Zjednoczone Ameryki Północnej (USA) oraz Chiny, po stronie Indii opowiedział się Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR), który stał się rzecznikiem Delhi na arenie międzynarodowej . Zamachy z 11.09.2001 r. w Nowym Yorku i Waszyngtonie zmusiły prezydenta George’a W. Busha do odejścia od polityki izolacjonizmu i zbudowania koalicji politycznej w wojnie z terrorystami. Ofensywa Ameryki na Afganistan, gdzie ukrywał się Osama bin Laden odpowiedzialny za zamachy, nie byłaby możliwa do przeprowadzenia bez pomocy ze strony sąsiadów tego państwa .
Wykazali swoje poparcie dla działań amerykańskich potępiając akt terroryzmu. Każde z państw wyrażając zgodę na współpracę z USA liczyło, na rozwiązanie własnych problemów wewnętrznych i zewnętrznych.
Zarówno Pakistan (najbliższy sąsiad Afganistanu) jak i Indie zamierzały zaistniałą sytuację wykorzystać do rozwiązania sporu o Kaszmir.
Pakistan okazał się kluczowym partnerem dla USA w akcji przeciw terrorystom bin Ladena i talibom. Bez jego pomocy operacje wojskowe w Afganistanie nie miałyby szans powodzenia, ze względu na rozeznanie władz w Islamabadzie w afgańskich warunkach politycznych. Pakistańczycy brali czynny udział w szkoleniu i uzbrajaniu grup terrorystycznych w Afganistanie .
Prezydent Pakistanu Pervez Musharraf potępił zamachy terrorystyczne wymierzone w naród amerykański oraz wykazał gotowość do nawiązania szerokiej współpracy w walce z terroryzmem.
W ramach kooperacji z USA podjął się rozmów z talibami. Zgodził się udostępnić Amerykanom przestrzeń powietrzną do nalotów na Afganistan, zadeklarował pomoc logistyczną podczas operacji wojskowej oraz dostarczenie informacji na temat przebywających na terenie Afganistanu ugrupowań terrorystycznych. W zamian przedłożył prezydentowi Bushowi warunki, od których uzależnił współdziałanie:
- swoboda dostępu do amerykańskiego rynku dla tekstyliów wyprodukowanych w Pakistanie,
- pomoc w restrukturyzacji długu i przyznanie nowych kredytów,
- zniesienie sankcji nałożonych po testach atomowych z 1998 r. (zakaz sprzedaży najnowocześniejszego sprzętu wojskowego i komputerowego),
- wykluczenie z ofensywy afgańskiej Izraela i Indii,
- zaangażowanie rządu amerykańskiego w rozstrzygnięcie sporu o Kaszmir środkami politycznymi .
Władze w Islamabadzie jednoznacznie opowiedziały się za interwencją USA, ale większość obywateli wykazywała postawy przeciwne. Szczególnie zdecydowanie zareagowała społeczność pasztuńska, z której wywodzą się talibowie. Zarzucili Musharrafowi, zdradę „bratniego” Afganistanu i zaprzedanie się Ameryce . Dowodem na prezentowane stanowisko ludności pakistańskiej były manifestacje poparcia dla autora zamachów terrorystycznych – Osamy bin Ladena i jego sojuszników – talibów. Uczestnikami demonstracji byli uczniowie szkół koranicznych (medresy), z których wywodzą się członkowie grup terrorystycznych (powszechnie znana szkoła w Pakistanie to Akura Khattak, w której naukę pobierał przywódca talibów mułła Omar) . Wyrazili gotowość wojny przeciw Amerykanom – na poparcie słów dokonali zniszczenia kukły prezydenta Busha oraz symboli Ameryki.
Decyzję o współpracy z USA Musharraf starał się wyjaśnić 19.09.2001 r. w telewizyjnym wystąpieniu. Stwierdził, iż pozycja Pakistanu po zamachach z 11.09.2001 r. stała się skomplikowana politycznie i wszystkie niepoprawne decyzje podjęte przez rząd w Islamabadzie mogą okazać się zgubne oraz katastrofalne dla późniejszego funkcjonowania państwa, jego bezpieczeństwa i rozstrzygnięcia sporu o Kaszmir .
Paradoksalnie wydarzenie z 11.09.2001 r. pomogły Pakistanowi wyjść z izolacji międzynarodowej, w którą popadł w 1999 r. po puczu wojskowym w wyniku którego Pervez Musharraf przejął władzę. Opowiedział się po stronie państw walczących z międzynarodowym terroryzmem. Nadto kraj wzmocnił pozycję w sporze o Kaszmir, w którym Indie wysuwają wobec Pakistanu oskarżenia o udzielanie pomocy lokalnym ugrupowaniom terrorystycznym np. Harkat – ul – Mujahideen, Lashlkar – e – Toybea, Jaish – e – Mohammad, Front Wyzwolenia Dżammu i Kaszmiru i All Party Hurriyat Conference. Powyższe grupy zajmują czołowe miejsca na liście organizacji terrorystycznych sporządzonej przez władze waszyngtońskie . Opowiadając się po stronie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Pakistan starał się wskazać opinii międzynarodowej na bezpodstawność oskarżeń wysuwanych przez władze Delhi.
Bezpośrednio po atakach terrorystycznych na World Trade Center i Pentagon władze indyjskie zapewniły prezydenta George W. Busha o pełnym poparciu dla wojny z terrorystami. Potępiły zamachy z 11.09.2001 r. i jednoznacznie zadeklarowały chęć przystąpienia do koalicji antyterrorystycznej licząc na ścisły sojusz z USA w regionie . Rząd w Delhi zobowiązał się dostarczyć Amerykanom mapy z zaznaczonymi miejscami głównych obozów fundamentalistów islamskich w Kaszmirze, Pakistanie i Afganistanie. Zaoferował się udostępnić armii amerykańskiej bazy i lotniska w przypadku rozpoczęcia operacji wojskowej w Afganistanie . Jednocześnie Indie wykorzystały nadarzającą się okazję do nagłośnienia zaangażowanie pakistańskich służb specjalnych w szkolenie i finansowanie terrorystów walczących na terytorium Kaszmiru. Władze w Delhi złożyły sprzeciw wobec udziału Pakistanu w koalicji antyterrorystycznej. Uznały za rzecz niedopuszczalną, aby państwo wspierające potajemnie terroryzm weszło w skład sojuszu popierającego działania USA w Afganistanie. Wywiad indyjski donosił, iż niektóre ugrupowania terrorystyczne działające w rejonie Kaszmiru wykazywały bliskie kontakty z organizacją al Kaidy, kierowaną przez Osamę bin Ladena .
Wizyty polityków USA i Wielkiej Brytanii w październiku 2001 r. w Delhi, władze indyjskie postanowiły wykorzystać do rozwiązania sprawy spornego terytorium i przedstawienia Pakistanu jako państwa wspierającego politycznie i finansowo partyzantów kaszmirskich. Liczyły, że wojna przeciwko krajom popierającym terroryzm obejmie zachodniego sąsiada. Dyplomacja brytyjska i amerykańska wykazały daleko idącą wstrzemięźliwość w opowiedzeniu się w sporze o Kaszmir po stronie Indii czy Pakistanu. Władzom w Waszyngtonie zależało na utrzymywaniu poprawnych stosunkach z oboma państwami licząc na wsparcie techniczne i polityczne podczas inwazji na Afganistan. Rządowi amerykańskiemu zależy na przyjaznych stosunkach z Indiami uchodzącymi za potęgę polityczną, morską w rejonie Oceanu Indyjskiego oraz stanowiącymi w regionie przeciwwagę dla zmilitaryzowanych Chin . Amerykański sekretarz stanu Colin Powell zaznaczył, iż USA nie zamierzają pełnić roli mediatora w istniejącym od kilkudziesięciu lat konflikcie. Złożył jedynie deklarację udzielenia pomocy w przypadku wyrażenia woli mediacyjnej zarówno przez władze w Delhi, jak i w Islamabadzie .
W następstwie wydarzeń z 11.09.2001 r. i zaangażowania USA w sprawy wewnętrzne Afganistanu oraz Pakistanu doszło do napięcia we wzajemnych stosunkach indyjsko-pakistańskich. Dodatkowo sytuację pogorszyły zamachy na parlamenty w Sringarze (1.10.2001 r.) i w New Delhi (13.12.2001 r.). Obie strony zarządziły masową mobilizację wojsk, największą od 15 lat. W obecnym sporze zwaśnione państwa grożą użyciem broni jądrowej, co może doprowadzić do przekształcenia lokalnego konfliktu w katastrofę na skalę światową. Polityka nuklearna prowadzona przez Indie i Pakistan jest jedną z przyczyn uniemożliwiających rozwiązanie sporu o Kaszmir na drodze pokojowej. Oba państwa przeznaczają znaczne sumy z budżetu na zbrojenia. Stosują wobec siebie politykę odstraszania.
Indie zainicjowały program jądrowy po uzyskaniu niepodległości. W 1948 r. z Oksfordu do Bombaju wrócił naukowiec Homi Bhaba, projektodawca indyjskich reaktorów. Na początku lat 60 – tych rozpoczęto budowę ośrodka nuklearnego w Tarapune, który częściowo został sfinansowany przez USA . W 1974 r. hindusi wypróbowali swoją pierwszą bombę atomową. Reakcja Pakistanu na podziemny wybuch była natychmiastowa. Ówczesny premier Zulfikar Ali Bhutto zapowiedział, iż „Pakistan nie ulegnie szantażowi nuklearnemu Indii i Pakistańczycy będą mieli własną energię jądrową, choćby im przyszło jeść trawę” . Za autora pakistańskiej techniki jądrowej uchodzi uczony doktor Abdul Khan, który potajemnie wykradł w Holandii wirówkę – urządzenie do wzbogacania uranu . Zachowanie władz Pakistanu potwierdziło podejrzenia Indii o braku zamiaru wykorzystania energii jądrowej do rozwiązania problemów energetycznych, a jedynie w przyszłości będzie stanowiła kartę przetargową we wzajemnych stosunkach, w szczególności w sporze o Kaszmir. Posiadanie broni jądrowej staje się kolejnym sposobem wywarcia nacisku politycznego na sąsiada do zachowania się zgodnie z pakistańskimi oczekiwaniami w zaistniałych konfliktach terytorialnych czy gospodarczych. W celu uniknięcia nieprzychylnej reakcji opinii światowej, Pakistan opowiedział się za uznaniem Oceanu Indyjskiego za strefę bezatomową.
W latach 70-tych i 80-tych oba państwa prowadziły potajemne badania nad bronią jądrową jednocześnie wzajemnie oskarżając się o stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa na subkontynencie indyjskim. Indie posądzając Pakistan o próby wyprodukowania pierwszej „islamskiej bomby jądrowej”, wystąpiły z apelem o ograniczenie zbrojeń jądrowych i deklarację budowy wzajemnego zaufania. W dwustronnym układzie z 1998 r. o nieatakowaniu instalacji jądrowych podpisanym w Islamabadzie zawarto postanowienia zapobiegające otwartym konfliktom zbrojnym. Mimo obu stronnych zapewnień o nierozwijaniu i zaprzestaniu produkcji broni jądrowej zarówno Indie, jak i Pakistan nie podpisały w 1995 r. układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (Comprehensive Nuclear Test Ban Treaty, tzw. CTBT parafowany przez 186 państw). Indie nie przystąpiły do umowy z 1996 r. o zakazie prób jądrowych (sygnowanej przez 149 państw) .
W maju 1998 r. Indie przeprowadziły pięć prób nuklearnych (pierwszy raz po 24 latach) w Radżastanie. Premier Atal Beihari Vajpayee zapewnił światową opinię, że przeprowadzone próby były ostatnimi działaniami przed przechodzeniem na komputerowe symulacje wybuchów . Po indyjskich testach Pakistan dokonał pięć prób nuklearnych oraz próbę z rakietą balistyczną o dalekim zasięgu wyposażoną w zdolność do emisji broni jądrowej. Zgodził się na ratyfikację CTBT pod warunkiem analogicznej reakcji ze strony Indii. Jednocześnie zaproponował Organizacji Narodów Zjednoczonych i Stanom Zjednoczonym Ameryki Północnej rolę mediatorów w konflikcie o Kaszmir.
W 1998 r. doszło do wznowienia dialogu indyjsko - pakistańskiego i przyjęcia deklaracji z Lahore, w której oba państwa zobowiązały się do dwustronnych konsultacji dotyczących bezpieczeństwa i rozbrojenia . W styczniu 2002 r. podpisano porozumienie o zakazie ataku na obiekty nuklearne, w którym zawarto listę nuklearnych urządzeń, które nie będą atakowane. Oba dokumenty nie powstrzymały wyścigu zbrojeń na subkontynencie indyjskim. Pomiędzy polityką nuklearną prowadzoną przez Indie a polityką jądrową Pakistanu istnieje reakcja łańcuchowa. Indie rozwijają program jądrowy ze względu na własne bezpieczeństwo w skali lokalnej, regionalnej i globalnej, Pakistan - aby uchodzić dla Indii za równorzędnego partnera w rozmowach politycznych na temat Kaszmiru. Dąży ustawicznie do umiędzynarodowienia sporu. Rząd w Delhi stoi na stanowisku rozwiązania konfliktu na płaszczyźnie stosunków dwustronnych .
W sierpniu 1999 r. w Indiach został opublikowany dokument przedstawiający założenia indyjskiej doktryny nuklearnej, poświęcony zagadnieniom: badań nad bronią nuklearną, bezpieczeństwu, rozbrojeniu, kontroli armii. Według doktryny, polityka nuklearna Indii powinna opierać się na zasadzie: traktowania broni jądrowej w stosunkach z innymi państwami jako środka odstraszającego a nie zaczepnego zgodnie z paremią „no first use” .
Polityka nuklearna prowadzona przez zwaśnione państwa zwiększa prawdopodobieństwo wybuchu między nimi otwartego konfliktu zbrojnego (czwartej wojny - nuklearnej) oraz uniemożliwia współpracę państw na różnych płaszczyznach. W latach 90-tych Indie i Pakistan znalazły się na granicy wojny nuklearnej, której zapobiegła natychmiastowa interwencja państw zachodnich. W historii sporów o zasięgu międzynarodowym nie odnotowano dotychczas wojny jądrowej, ale istnieje realne domniemanie, iż ewentualny atak atomowy Indii na Pakistan sprowokowałby reperkusje innych krajów muzułmańskich przyczyniając się do katastrofy na skalę światową . Istotnym czynnikiem w stabilizacji stosunków jest prowadzenie dialogu między państwami i stłumienie wzajemnej wrogości i niechęci (szczególnie między muzułmanami i hindusami).
Próbując znaleźć odpowiedź na pytanie o możliwość pokojowego rozwiązania sporu terytorialnego należy dokonać analizy dotychczasowych prób mediacji poczynionych przez oba państwa.
W latach 60-tych przesilenie w napiętych stosunkach indyjsko - pakistańskich stanowiła Deklaracja Taszkiencka z 1966 r., podpisana na zakończenie drugiej wojny pomiędzy państwami. Osiągnięcie porozumienia było możliwe dzięki pomocy radzieckiego premiera Aleksieja Kosygina. Spotkanie trwało od 4 do 9 stycznia 1966 r. i zakończyło się podpisaniem przez prezydenta Pakistanu Ayub Khana i premiera Indii Lal Bahadur Shastri deklaracji, zobowiązującej do rozwiązania sporu o Kaszmir na drodze mediacji. Za najważniejsze postanowienia z 9-punktowej deklaracji należy uznać:
- dołożenie wszelkich starań w celu ułożenia dobrosąsiedzkich stosunków,
- tłumienie propagandy wymierzonej przeciwko sąsiadowi i wspieranie działań sprzyjających przyjaźni,
- przywrócenie stosunków dyplomatycznych,
- podjęcie prawidłowych stosunków handlowych, gospodarczych i kulturalnych .
Deklaracja weszła w życie 22.03.1966 r. i została zerwana przez Pakistan w 1972 r . Zawarte porozumienie doprowadziło do odprężenia w stosunkach politycznych między Indiami a Pakistanem, a w konsekwencji do stabilizacji pokoju w Azji Południowo – Wschodniej.
Po zakończeniu wojny bengalskiej w 1971 r. w wyniku, której niepodległość uzyskał Bangladesz doszło do podpisania układu w 1972 r. w Simli przez premierów Indii (Indira Gandhi) i Pakistanu (Ali Bhutto). W układzie potwierdzono oraz rozwinięto pryncypia Deklaracji Taszkienckiej. Postanowiono, iż konflikty między państwami będą rozstrzygane za pomocą środków pokojowych. Oba państwa zobowiązały się wycofać wojska na pozycje po swoich stronach granic oraz w rejonie Dżammu i Kaszmiru respektować zawieszenie broni. Opowiedziano się za przywróceniem współpracy gospodarczej, handlowej, naukowej oraz wznowienie łączności pocztowej, morskiej, lądowej i lotniczej. Zawarte porozumienie nie złagodziło wzajemnej niechęci państw do siebie oraz nie zapobiegło starciom granicznym. Sporu o Kaszmir nie zakończyła również Deklaracja z 21.02.1999 r. z Lahore przyjęta na spotkaniu premierów Indii i Pakistanu (pierwsze od ponad 10 lat). Strony zobowiązały się do dołożenia wszelkich starań w celu eliminacji groźby użycia broni jądrowej jako środka do rozstrzygnięcia konfliktu. Przyjęły koncepcję dwustronnych rozmów dotyczących bezpieczeństwa i rozbrojenia.
Zawarte porozumienia między Indiami a Pakistanem nie przyniosły ostatecznych rozstrzygnięć w kwestii spornego terytorium. Każde ze spotkań dyplomatycznych kończyło się podjęciem wzajemnych deklaracji pokojowych pomijając konkretne propozycje rozwiązania istniejącego konfliktu. Większość z ustaleń doszła do skutku za pośrednictwem innych państw azjatyckich (Rosji, Chin, Kazachstanu).
Po wydarzeniach z 11.09.2001 r. a przed planowaną inwazją na Afganistan wizyty w obu państwach złożyło wielu przywódców krajów europejskich oraz przedstawiciele dyplomacji amerykańskiej, którzy apelowali o normalizację stosunków indyjsko - pakistańskich. W styczniu 2002 r. amerykański sekretarz stanu Colin Powell wezwał Indie i Pakistan do dialogu i rozwiązania problemu Kaszmiru w obawie przed kolejną wojną pomiędzy państwami. USA zaproponowały pomoc w nawiązaniu rozmów pokojowych nie pretendując do roli mediatora. Oba państwa liczą na pomoc Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w korzystnym rozstrzygnięciu konfliktu dla każdej ze stron.
Pakistan oczekuje od władz amerykańskich wymuszenia na Indiach zgody na przeprowadzenie plebiscytu w Kaszmirze, w którym ludność opowiedziałaby się za przynależnością do Indii lub Pakistanu. Dla rządu w Delhi jedyną dozwoloną formą interwencji USA stanowi nakłonienie Pakistanu do zaprzestania podżegania ludności kaszmirskiej do zorganizowania powstania wymierzonego w państwo indyjskie. Szansę dla utrzymania poprawnych relacji na stopie gospodarczej stanowi Południowoazjatyckie Stowarzyszenie Współpracy Regionalnej (South Asian Association for Regional Cooperation - SAARC), którego Indie i Pakistan są członkami. Stowarzyszenie powstało w 1985 r. z inicjatywy Bangladeszu. W przyjętej przez państwa Azji Południowej (Bhutan, Indie, Malediwy, Nepal, Pakistan, Sri Lanka, Bangladesz) deklaracji uznano za niezbędne zacieśnienie współpracy gospodarczej między stronami w celu racjonalnego wykorzystania zasobów ludzkich i surowców poszczególnych państw. W statucie SAARC przewidziano konieczność organizowania corocznych spotkań liderów państw członkowskich, odbywania posiedzeń Rady Ministrów SAARC dwa razy do roku oraz utworzenia stałego sekretariatu .
Powołane do życia stowarzyszenia sprzyjało nawiązaniu współpracy i rozmów między Indiami i Pakistanem potrzebnych do wyeliminowania wzajemnej wrogości i niechęci.
Rozwiązanie sporu o Kaszmir na drodze pokojowej wydaje się niemożliwe, szczególnie w obliczu planów operacji wojskowej Indii przeciwko Pakistanowi, które zostały opublikowane w jednej z indyjskich gazet. Indie zamierzają konsekwentnie i stopniowo uwalniać kolejne części spornego terytorium ze stanowisk bojowników kaszmirskich i posterunków wojskowych za pomocą ostrzałów artyleryjskich. Zajęty rejon zostanie następnie obsadzony indyjskim kontyngentem wojskowym. Według Indii przyjęta taktyka uniemożliwi Pakistanowi zastosowanie broni jądrowej (niewielka skuteczność w górach) oraz nie powinna spotkać się z krytyką ze strony opinii międzynarodowej .
Po dokonaniu analizy czynników historyczno – politycznych można wysunąć twierdzenie, że nie tylko problem Kaszmiru uniemożliwia rozwój prawidłowych, dobrosąsiedzkich stosunków między Indiami a Pakistanem, gdyż jawnie okazywana sobie wrogość ma znacznie głębsze podłoże. Przyczyn wzajemnej niechęci należy poszukiwać w czynnikach ideologicznych i społecznych.
W przeciwieństwie do Indii, które jest państwem o ugruntowanej demokracji, Pakistan uchodzi w opinii międzynarodowej za kraj z trudem utrzymujący wewnętrzną równowagę . Przy zmianie rządów dla władz amerykańskich najistotniejszą kwestią jest sprawa przejęcia kodów do arsenału jądrowego . Nie trudno przewidzieć negatywne skutki przejęcia broni jądrowej przez fundamentalistów islamskich wspierających talibów i Osamę bin Ladena. Pakistański prezydent Pervez Musharraf uspokaja opinię światową, zapewniając o bezpiecznym miejscu przechowania arsenałów jądrowych. Pervez Musharraf przejął władzę w 1999 r. w wyniku zamachu wojskowego powodując izolację kraju na arenie międzynarodowej. Sojusznicy prezydenta podkreślają pokojowy sposób przejęcia rządów i skutki uboczne w postaci uchronienia państwa przed islamizacją. Dowodem jest program reform ogłoszony przez przyszłego prezydenta (Musharraf sam mianował się głową państwa w lipcu 2001 r. w celu umocnienia władzy przed konwersacją z premierem Indii dotyczącą problemu Kaszmiru ) zakładający:
- przeprowadzenie konfiskaty broni wśród obywateli (dotychczas każdy obywatel mógł posiadać broń),
- wpływ rządu na szkolnictwo koraniczne, by nie ograniczało się jedynie do nauczania zasad Koranu i umiejętności posługiwania się bronią,
- zapobieganie korupcji .
Prezydent Musharraf jednocześnie stara się uspokoić opinię międzynarodową, wskazując na podejmowanie działań zmierzających w kierunku demokracji i decentralizacji życia społecznego a nie dyktatury wojskowej.
Stabilizacji stosunków między Indiami a Pakistanem nie sprzyja zróżnicowanie cywilizacyjne obu krajów. Do konfliktów na tle religijnym i narodowościowym doszło w 1947 r. po podziale imperium indyjskiego na dwa państwa . Nastąpiło przemieszczenie ludności z przyczyn religijnych: hindusi przesiedlili się do Indii, a muzułmanie do Pakistanu. W wyniku wędrówek doszło do wzajemnej eksterminacji, zginęło około miliona osób .
Współcześnie Indie stanowią kraj wielu religii, dominującą jest hinduizm (83% społeczeństwa), pozostałe wyznania to m.in.: islam, chrześcijaństwo, buddyzm . Pakistan jest krajem jednolitym religijnie - 97% społeczeństwa wyznaje islam pobierając nauki w szkołach koranicznych (medresach) uchodzących w opinii światowej za ośrodki szkolące bojowników do walk w Kaszmirze. Dla wielu pakistańskich muzułmanów wrogiem świata islamskiego pozostają: USA, Izrael, Indie, dlatego dżihad („święta wojna”) powinien być wymierzony przeciwko chrześcijanom, żydom i hindusom . Pakistan nie jest zupełnie wolny od konfliktów na tle religijnym. Od lat trwa wzajemna niechęć pomiędzy sunnitami a szyitami (odłamy islamu), która przybiera dramatyczne oblicze.
Z historii konfliktów zbrojnych o terytorium można wysunąć przypuszczenie, że jest możliwe znalezienie rozwiązania na drodze rozmów, kompromisu, ale wrogości państw na tle odmienności religijnych i ideologicznych w większości przypadków nie można wyeliminować. Według jednego z naukowców z Centrum Studiów Politycznych w Delhi: „źródłem złych stosunków z Pakistanem jest nienawiść do demokracji, laicyzmu i wolności. Dopóki, rząd w Pakistanie uważa, że jedność kraju może być utrzymana przez manifestację wrogości do Indii, to nie istnieją szanse na dialog” .
Z analizy stosunków indyjsko – pakistańskich na tle sporu o Kaszmir można wypracować następujące wnioski i uogólnienia:
1. Konflikt o Kaszmir między Indiami a Pakistanem wykształcił się z odmienności narodowościowych i religijnych zwaśnionych państw. Współcześnie konflikt pogłębia nierówny status i zróżnicowanie celów politycznych. Pakistan uchodzi w opinii światowej za państwo z nieustabilizowaną sytuacją polityczną i ekonomiczną, rządzony przez armię i dążący do utrzymania jedności świata islamskiego na subkontynencie. Indie pretendują do roli głównego mocarstwa w Azji Południowo - Wschodniej posiadającego decydujący głos w istotnych sprawach politycznych, społecznych i gospodarczych.
2. Kaszmir mimo konfliktogennego położenia geograficznego, odgrywa ogromne znaczenie strategiczne dla zwaśnionych państw. Dla Indii stanowi naturalny łącznik z Azją Centralną, dla Pakistanu jest przedłużeniem państwa muzułmańskiego. Żadne z zwaśnionych państw nie zrezygnuje z prawa do spornego terytorium.
3. Spór o Kaszmir stał się kwestią priorytetową w stosunkach politycznych dla władz indyjskich i pakistańskich. Każdy kolejny przywódca państw liczy się z możliwością wybuchu wojny i przygotowuje plan operacji wojskowej. Zarówno w Indiach jak i Pakistanie funkcjonują siły polityczne podsycające wśród społeczeństwa nienawiść do drugiej strony i wykorzystujące spór o terytorium Kaszmiru do walki o władzę w państwie.
4. Istotną kwestią w rozstrzygnięciu sporu jest ustabilizowana sytuacja polityczna obu państw, szczególnie Pakistanu. Odejście od dyktatury wojskowej i zwrócenie się w kierunku systemu demokratycznego pozwoli na zmniejszenie wzajemnych napięć. W kulturze islamskiej decydujące znaczenie odgrywa zbiorowość a nie jednostka, powodując w rezultacie przyzwolenie społeczeństwa pakistańskiego na sprawowanie rządów w postaci dyktatury sprzyjającej nadużyciom władzy. Destabilizacja Pakistanu - państwa posiadającego broń jądrową - stwarza realne zagrożenie dla regionu Azji i świata.
5. Zarówno Indie jak i Pakistan próbują przekonać do prezentowanych stanowisk w sprawie Kaszmiru, sąsiednie państwa (Rosję, Chiny) oraz inne mocarstwa światowe (USA, Wielką Brytanię), licząc na poparcie dla przedstawionych racji na arenie międzynarodowej. Opinia światowa wstrzymuje się od przyjęcia jednoznacznego stanowiska w istniejącym konflikcie zbrojnym deklarując pomoc w nawiązaniu dialogu między zwaśnionymi państwami.
6. Wydarzenia z 11.09.2001r. sprawiły, iż pomijany konflikt zbrojny w Azji Południowo – Wschodniej pojawił się na forum międzynarodowym. Oba państwa zdecydowanie potępiły zamachy i odcięły się od wszelkich działań terrorystycznych oraz powiązania swojego państwa z organizacją al Kaidy odpowiedzialną za dokonane zamachy w Nowym Yorku i Waszyngtonie. Zaistniałą sytuację na świecie próbowały wykorzystać dla rozwiązania konfliktu o Kaszmir. Indie starały się na arenie międzynarodowej wykazać, iż Pakistan jest państwem wspierającym politycznie i finansowo grupy terrorystyczne działające m.in. na terenie Afganistanu i Kaszmiru. Uzależnienie powodzenia inwazji USA na Afganistan od uzyskania środków finansowych od Pakistanu stworzyło władzom w Islamabadzie szansę na wydostanie kraju z izolacji politycznej i gospodarczej.
7. Oba państwa w związku z napiętymi stosunkami wydają znaczne kwoty na zbrojenia i szkolenia kombatantów walczących w Kaszmirze, podczas gdy znaczna część społeczeństwa indyjskiego i pakistańskiego egzystuje na granicy ubóstwa borykając się z zacofaniem i chorobami cywilizacyjnymi.
8. Polityka nuklearna prowadzona przez Indie i Pakistan pełni rolę środka odstraszającego we wzajemnych stosunkach. Oba państwa szantażują się użyciem broni jądrowej starając się wywrzeć nacisk na drugą stronę. Traktują broń jądrową jak kartę przetargową pomocną w rozwiązaniu sporu o Kaszmir. Pakistan rozbudowuje arsenał jądrowy w celu zapewnienia pozycji równorzędnego partnera dla Indii. Wyścig zbrojeń między zwaśnionymi państwami nie będąc przyczyną konfliktu stanowi impuls do prowokowania walk. Polityka zbrojeń prowadzona przez sąsiednie państwa jest istotnym czynnikiem zwiększającym możliwość wybuchu wojny. Wyeliminowanie konfliktu zbrojnego między Indiami a Pakistanem pozwoliłoby na zredukowanie wydatków zbrojeniowych, zaprzestanie dokonywania prób nuklearnych oraz przystąpienie państw do układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.
9. Nieuregulowany spór o terytorium niekorzystnie wpływa na współpracę państw w innych dziedzinach: gospodarce, handlu, kulturze.
10. Indie i Pakistan pozostają odwiecznymi wrogami. Od momentu uzyskania niepodległości obu społeczeństwom wpajany jest antagonizm względem sąsiada. Konflikt o Kaszmir doprowadził do wytworzenia negatywnego wizerunku państwa sąsiedniego uniemożliwiając nawiązanie prawidłowych stosunków w przyszłości. Niezwykle trudne jest wykorzenienie stereotypów nagromadzonych przez lata i ustawicznie podsycanych przez władze indyjskie i pakistańskie. Można wysunąć twierdzenie, że nawet po wygaśnięciu sporu o terytorium Kaszmiru wzajemna niechęć między państwami nie zniknie i przyjęcie jakiegokolwiek rozstrzygnięcia w spornej kwestii nie zadowoli żadnego z państw a prawdopodobnie przyczyni się do wybuchu kolejnej wojny. Władze indyjskie i pakistańskie zawsze znajdą przyczynę do wszczęcia wojny z znienawidzonym sąsiadem.
Wojciech Stankiewicz