Mniejszoœci blokuj¹ce w systemach g³osowania w Radzie UE
1. Zacznê od tezy, któr¹ publicznie wypowiedzia³em po raz pierwszy w kwietniu 2006 r., na konferencji naukowej „u fizyków”, a rok póŸniej powtórzy³em w poprzednim artykule w MPP1 oraz w mini-wyk³adzie, który uda³o mi siê wyg³osiæ dla s³uchaczy radiowej Trójki, gdy zosta³em poproszony o komentarz matematyka w trakcie trwania ostatniego szczytu unijnego w Brukseli (21 czerwca 2007). Teza ta brzmi: naukowe badanie systemów g³osowania – badanie zorientowane na zastosowania praktyczne, ale tak¿e na rozwój samej teorii – wymaga uwzglêdnienia tak¿e tych koalicji (podzbiorów zbioru cz³onków zgromadzenia podejmuj¹cego decyzje przez g³osowanie), którym „regu³y gry” daj¹ w³adzê blokowania decyzji. W³adza ta, w skrajnym przypadku przybieraj¹ca postaæ prawa weta, polega na tym, ¿e – z jednej strony – odmowa poparcia dowolnego wniosku przez wszystkich cz³onków danej koalicji wystarcza do nie przyjêcia wniosku – z drugiej strony – poparcie dowolnego wniosku przez wszystkich cz³onków takiej koalicji nie wystarcza do jego uchwalenia. W jêzyku formalnym koalicjê blokuj¹c¹ definiuje siê jako ka¿dy podzbiór C zbioru graczy N taki, ¿e ani C ani N–C (zbiór graczy spoza C) nie jest koalicj¹ wygrywaj¹c¹.
W dokumentach unijnych koalicje blokuj¹ce nazywane s¹ „mniejszoœciami blokuj¹cymi”, zaœ koalicje wygrywaj¹ce „wiêkszoœciami kwalifikowanymi”. Aby okreœliæ „system g³osowania” – grê g³osowania, jak nazywaj¹ taki obiekt matematycy – nale¿y wskazaæ te podzbiory zbioru N, którym przys³uguje w³adza decydowania polegaj¹ca na tym, ¿e wyra¿ona w g³osowaniu zgoda wszystkich cz³onków danego podzbioru jest warunkiem wystarczaj¹cym uchwalenia wniosku. Gdy znany jest ogó³ takich podzbiorów, zwanych koalicjami wygrywaj¹cymi, ³atwo nastêpnie wyznaczyæ zbiór koalicji blokuj¹cych. W tym miejscu trzeba dodaæ, ¿e konstruktorzy unijnych systemów g³osowania czêsto ju¿ w samej definicji konkretnego systemu umieszczaj¹ warunki, jakie powinny spe³niaæ „mniejszoœci blokuj¹ce”. Przyk³adem jest traktat nicejski, w którym najpierw umieszczono wymóg, ¿e do zablokowania decyzji Rady potrzeba co najmniej 91 g³osów, a dopiero po wprowadzeniu takiego progu blokowania zapisano explicite, ¿e „wiêkszoœæ kwalifikowana” musi dysponowaæ co najmniej 255 g³osami.
Najprostsze systemy g³osowania, zwane przez matematyków wa¿onymi grami g³osowania, konstruuje siê przez przypisanie graczom liczb zwanych wagami (w szczególnoœci mog¹ to byæ liczby „nominalnych g³osów”) i okreœlenie progu wygrywania, zwanego te¿ kwot¹. Koalicje wygrywaj¹ce okreœla siê wtedy jako te, których ³¹czna waga (suma wag cz³onków) jest równa co najmniej progowi wygrywania. Jeœli wagi s¹ liczbami ca³kowitymi, suma wag wszystkich graczy, oznaczmy j¹ p, kwota q i próg blokowania r powi¹zane s¹ wzorem r=p–q+1. Np. w „politycznym” sk³adniku gry nicejskiej mamy p=345, wiêc przy r równym 91, q musi byæ równe 255 (91=345–255+1). Jeœli wagi nie s¹ liczbami ca³kowitymi lub s¹ „wczytywane” przez system z zewnêtrznego Ÿród³a (jest tak np. w przypadku wag demograficznych) kwotê najczêœciej wyra¿a siê w postaci u³amka, podaj¹cego minimaln¹ wartoœæ jak¹ musi osi¹gn¹æ stosunek ³¹cznej wagi danej koalicji do sumy wszystkich wag, aby koalicja by³a wygrywaj¹ca. W demograficznym sk³adniku gry nicejskiej jest to liczba 62%, a w grze konstytucyjnej 65%. Ustalenie z góry wzglêdnej kwoty ma na celu umo¿liwienie stosowania tej samej regu³y do systemów ró¿ni¹cych siê liczb¹ graczy, wszelako tradycyjna metoda konstruowania gier g³osowania oparta na wagach ca³kowitych i wyborze progu blokowania te¿ daje siê zastosowaæ, gdy zgromadzenie decyzyjne ma byæ poszerzone o nowego cz³onka. Dla przyk³adu, poka¿my jak bêdzie wygl¹da³ polityczny sk³adnik gry nicejskiej po akcesji Chorwacji. Kraj ten ma prawie tyle samo mieszkañców co Irlandia, a wiêc powinien otrzymaæ tak¿e 7 nominalnych g³osów, w zwi¹zku z czym p wzroœnie z 345 do 352. Przy tym samym r=91, nowa kwota q, równa p+1–r, wyniesie zatem 262.
Co do populacyjnego sk³adnika gry nicejskiej, wzglêdna kwota 62% pozostaje bez zmiany. Jak bêdzie wygl¹da³ rozk³ad si³y blokowania w UE-28? Teraz nie bêdê bada³ tej sprawy, ograniczaj¹c siê do ukazania pewnych konsekwencji „zasady demograficznej” dodanej w Nicei w ostatniej fazie negocjacji. Jeœli uwzglêdniæ dane ludnoœciowe, stosowane w pierwszej po³owie roku 2007 (w okresie prezydencji Niemiec), i za³o¿yæ, ¿e Chorwacja wchodzi do Unii ju¿ dziœ, wówczas koalicja z³o¿ona z Niemiec, Francji i Hiszpanii, z ludnoœci¹ 189082 tys. stanowi¹c¹ 38,02% ludnoœci UE (z Chorwacj¹ 497295 tys.), jeszcze bêdzie koalicj¹ blokuj¹c¹ w grze nicejskiej ze wzglêdu na jej sk³adnik demograficzny. Ja wiadomo, Hiszpanie ratyfikowali traktat konstytucyjny, pogodzili siê zatem z tym, ¿e w³adza blokowania bêdzie zale¿eæ wy³¹cznie od wag populacyjnych. Czy teraz bêd¹ przeciwni wejœciu Chorwacji do Unii z obawy, ¿e niewielka zmiana w strukturze ludnoœciowej UE-28 pozbawi ich przywileju blokowania trójkowego, który maj¹ teraz, a nie mieli jeszcze, gdy podpisywano traktat nicejski? Przyk³ad ten pokazuje, ¿e politycy unijni chyba nie w pe³ni zdawali sobie sprawê z tego, co czyni¹, przystaj¹c na uzale¿nienie rozk³adu si³y blokowania od zmiennej struktury ludnoœciowej – niekontrolowanego czynnika, zewnêtrznego w stosunku do systemu instytucjonalnego. Ten sam cel, dominacjê nad s³abszymi partnerami, Niemcy i Francja mog³y przecie¿ osi¹gn¹æ bardziej racjonalnymi œrodkami, ¿¹daj¹c, aby sta³e wagi i kwota zosta³y dobrane tak, aby oparty na nich system g³osowania generowa³ satysfakcjonuj¹cy te kraje rozk³ad si³y blokowania.
Krytyka zasady demograficznej odnosi siê tak¿e do wag pierwiastkowych, jeœli mia³yby byæ ka¿dorazowo modyfikowane odpowiednio do zmieniaj¹cych siê stosunków ludnoœciowych zamiast s³u¿yæ jako punkt wyjœcia do konstrukcji wag politycznych, które raz uzgodnione powinny pozostaæ „zamro¿one” na odpowiednio d³ugi czas (np. dekadê), aby zapewniæ Unii tak potrzebn¹ stabilnoœæ instytucjonalnych mechanizmów podejmowania decyzji. Oczywiœcie traktat powinien przewidywaæ tak¿e mo¿liwoœæ aktualizacji wag po up³ywie danego okresu czasu lub w szczególnej sytuacji przyst¹pienia lub wyst¹pienia z Unii któregoœ cz³onka.
2. Do³¹czenie do artyku³u I-25 traktatu konstytucyjnego klauzuli eliminuj¹cej blokowanie trójkowe (Mniejszoœæ blokuj¹ca musi obejmowaæ co najmniej czterech cz³onków Rady, w przeciwnym razie przyjmuje siê, ¿e wiêkszoœæ kwalifikowana zosta³a osi¹gniêta) jest dowodem na to, ¿e unijni konstruktorzy i u¿ytkownicy systemów g³osowania, oceniaj¹c si³ê g³osu danego kraju, bior¹ pod uwagê liczbê ma³ych minimalnych koalicji blokuj¹cych z jego udzia³em. Minimalnoœæ koalicji blokuj¹cej oznacza, ¿e nie zawiera ona ju¿ w sobie mniejszego zbioru graczy, których sprzeciw uniemo¿liwia³by podjêcie decyzji.
Uczestnictwo w wielu minimalnych koalicjach blokuj¹cych nie zapewnia jeszcze graczowi przewagi nad innymi, bo wa¿ny jest tak¿e rozmiar tych koalicji. W grach wa¿onego g³osowania, gracz o niskiej wadze mo¿e szukaæ sojuszników do blokowania wœród innych „ma³o wa¿nych” graczy, jednak ka¿da taka koalicja musi byæ odpowiednio liczna, by próg blokowania móg³ byæ osi¹gniêty. Ponadto graczowi wagi lekkiej lub œredniej mo¿e byæ trudno namówiæ do wspó³dzia³ania gracza nale¿¹cego do tej samej kategorii wagowej, gdy ten ostatni oka¿e siê byæ „klientem” jednego z graczy wagi ciê¿kiej i raczej z nim woli siê sprzymierzyæ, by blokowaæ inicjatywy zg³aszane przez konkurentów swojego „patrona”. „Socjologicznie” ma³o prawdopodobne s¹ tak¿e minimalne koalicje blokuj¹ce z³o¿one kilku s³abszych graczy oraz pojedynczego gracza nale¿¹cego do klubu najsilniejszych graczy. Najsilniejsi konkuruj¹ wprawdzie miêdzy sob¹, ale ze wzglêdu na solidarnoœæ klubow¹ tak¿e miêdzy sob¹ szukaj¹ w pierwszej kolejnoœci sojuszników. Przy takich za³o¿eniach naturalne jest oczekiwanie, ¿e si³a blokowania mierzona liczb¹ ma³ych minimalnych koalicji blokuj¹cych z udzia³em danego gracza powinna byæ tym wiêksza im wiêksza jest jego waga. Niespe³nienie tego warunku wolno traktowaæ jako wadê konstrukcyjn¹ spowodowan¹ nieodpowiednim doborem wag i/lub kwoty.
Poznanie, jakie ma³e koalicje blokuj¹ce dopuszcza dana gra g³osowania, ma du¿e znaczenie praktyczne i to nie tylko wtedy, gdy jeden gracz, maj¹c na uwadze w³asny interes, stara siê zablokowaæ uchwalenie wniosku, który chcia³by poddaæ g³osowaniu inny gracz, tak¿e kieruj¹cy siê swoim partykularnym interesem. U¿ytkownik systemu, który swój cel okreœla pozytywnie, tzn. zg³asza wniosek i chce doprowadziæ do jego przyjêcia, tak¿e powinien wiedzieæ jakie koalicje blokuj¹ce mog³yby naj³atwiej pokrzy¿owaæ jego plany, a wiêc o czyje poparcie powinien zabiegaæ w pierwszej kolejnoœci, aby zapobiec tej ewentualnoœci. Wyjaœnijmy to na przyk³adzie systemu nicejskiego, który, jak zobaczymy, daje Polsce du¿e mo¿liwoœci blokowania inicjatyw nawet najsilniejszych partnerów.
„Demograficzny” sk³adnik systemu nicejskiego generuje 4 minimalne blokuj¹ce trójki: {Niemcy, Francja, W. Brytania}, {Niemcy, Francja, W³ochy}, {Niemcy, Francja, Hiszpania}, {Niemcy, W. Brytania, W³ochy}. Polska, nie uczestnicz¹ca w ¿adnej z tych trójek, wystêpuj¹c z w³asnym projektem uchwa³y, ma szansê ma sukces tylko wtedy, gdy uzyska poparcie Niemiec i przynajmniej jednego z czterech pozosta³ych najwiêkszych graczy, którzy tworz¹ z Niemcami „pierwsz¹ ligê” w systemie nicejskim. W razie sprzeciwu Niemiec Polska mo¿e jeszcze zabiegaæ o przychylnoœæ Francji i W. Brytanii. Jeœli uda siê pozyskaæ te dwa pañstwa, pozostali „pierwszoligowi” gracze sami nie bêd¹ w stanie zablokowaæ polskiego wniosku, jako ¿e trójka {Niemcy, W³ochy, Hiszpania} jest koalicj¹ przegrywaj¹c¹, gdy¿ ³¹czna ludnoœæ tych krajów nie osi¹ga progu 38%. S³aboœæ tej koalicji nie gwarantuje jeszcze, ¿e polski wniosek zostanie uchwalony, jako ¿e jego przeciwnicy mog¹ przecie¿ namówiæ jeden z mniejszych krajów, by dope³ni³ tê trójkê do blokuj¹cej czwórki.
Pojêciu „pierwsza liga”, które pojawi³o siê w powy¿szej analizie nadamy œcis³e znaczenie. Pierwsz¹ lig¹ nazwiemy mianowicie zbiór uczestników minimalnych koalicji blokuj¹cych najmniejszego rozmiaru. Zdefiniujemy z kolei strukturê blokowania w grze g³osowania jako zestawienie rozk³adów liczebnoœci minimalnych koalicji blokuj¹cych z udzia³em poszczególnych graczy, rozk³adów odpowiadaj¹cych poziomom struktury wyró¿nionym ze wzglêdu na rozmiar minimalnych koalicji blokuj¹cych. Na najni¿szym poziomie tylko graczom nale¿¹cym do pierwszej ligi odpowiadaj¹ niezerowe liczby koalicji blokuj¹cych. Ustalenie liczby poziomów mo¿na uzale¿niæ od opinii samych graczy, pytaj¹c ich jak wielkich rozmiarów koalicje blokuj¹ce bior¹ pod uwagê przy ocenie si³y g³osu. Na u¿ytek teorii formalnej najwy¿szy poziom okreœlimy jako najmniejsz¹ liczbê tak¹, ¿e ka¿dy gracz uczestniczy w przynajmniej jednej minimalnej koalicji blokuj¹cej tego lub mniejszego rozmiaru.
Gry g³osowania mo¿na poklasyfikowaæ ze wzglêdu na liczbê poziomów w strukturze blokowania i rozmiar koalicji blokuj¹cych na najni¿szym poziomie. Wa¿n¹ charakterystyk¹ struktury blokowania jest tak¿e forma (równoœciowa lub hierarchiczna) rozk³adu liczebnoœci ma³ych koalicji blokuj¹cych na poszczególnych poziomach. Ostatni „elegancki matematycznie” system g³osowania w Radzie UE, system, który obowi¹zywa³ w UE-15, ma dwupoziomow¹, trójkowo-czwórkow¹ strukturê blokowania z pierwsz¹ lig¹ z³o¿on¹ z 5 najwiêkszych pañstw „starej Unii”. Ka¿da z tych piêciu „dru¿yn” ma tê sam¹ si³ê blokowania trójkowego. Hiszpania, uczestnicz¹c w mniejszej liczbie blokuj¹cych czwórek, spada na swoje pi¹te miejsce dopiero na drugim poziomie.
W grze nicejskiej ka¿dy gracz z wyj¹tkiem najs³abszego ma mo¿noœæ blokowania w trójkach lub czwórkach. Jedynie Malta potrzebuje co najmniej 4 partnerów do sformowania minimalnej koalicji blokuj¹cej. W zwi¹zku z tym struktura blokowania staje siê formalnie trójpoziomowa.
Przy obecnej strukturze ludnoœciowej Unii do pierwszej ligi nicejskiej wchodz¹ Niemcy, Francja, W. Brytania, W³ochy i Hiszpania. W Piêtnastce ka¿dy z 5 najsilniejszych graczy uczestniczy³ w 6 blokuj¹cych trójkach. Teraz ci sami gracze tworz¹ uk³ad hierarchiczny: liczby blokuj¹cych trójek z ich udzia³em s¹ równe odpowiednio 4, 3, 2, 2, 1. Na drugim poziomie, rozk³ad si³y g³osu, mierzonej liczb¹ minimalnych blokuj¹cych czwórek, wygl¹da jednak zupe³nie inaczej: Niemcy – 90; Francja – 109; W. Brytania – 128; W³ochy – 125; Hiszpania – 124; Polska – 136; Rumunia .... Bu³garia – 16; Dania ... Litwa – 12; £otwa, S³owenia, Estonia – 2, Cypr, Luksemburg – 1; Malta – 0. Teraz Polska okazuje siê najsilniejszym graczem, a Niemcy, choæ maj¹ najwy¿sz¹ wagê polityczn¹ (29 g³osów) i najwy¿sz¹ wagê demograficzn¹ (17% ludnoœci UE-27), spadaj¹ a¿ na szóst¹ pozycjê.
Tak wielka ró¿nica po³o¿enia tych pañstw na dwu poziomach struktury blokowania z pewnoœci¹ nie zosta³a zaplanowana celowo przez konstruktorów systemu nicejskiego, którzy prawdopodobnie nie dysponowali programem do generowania blokuj¹cych czwórek (do badania trójek wystarcza papier i o³ówek).2 Nie wykluczone, ¿e gdyby negocjatorzy w Nicei mieli wiêcej czasu na dopracowanie „regu³ gry” dla UE-27, wprowadziliby zakaz blokowania trójkowego. Gra nicejska mia³aby wtedy jednopoziomow¹ czwórkow¹ strukturê blokowania, pokazan¹ w tabeli podanej w Aneksie. Wszak¿e mo¿liwe jest, ¿e negocjatorzy nie zdecydowali siê na takie poprawienie gry nicejskiej, uznawszy, ¿e przewaga Niemiec w blokowaniu trójkowym mieœci siê w rozs¹dnych granicach. W czerwcu 2004 r. na szczycie w Brukseli do artyku³u I-25 w ostatniej chwili do³¹czona zosta³a jednak odpowiednia klauzula. Bez niej rozk³ad liczby trójek w pierwszej lidze (tym razem obejmuj¹cej te¿ Polskê) mia³by postaæ 9, 5, 5, 5, 3, 3. W 9 na 10 blokuj¹cych trójek uczestniczy³yby Niemcy, a Francja, Wielka i Brytania i W³ochy tylko w 5. Taka przewaga Niemiec najwyraŸniej przekroczy³a „rozs¹dne granice” i to by³o powodem dodania zakazu blokowania trójkowego.
3. W swoim pierwszym artykule w MPP opisa³em strukturê blokowania w grach g³osowania stosowanych lub projektowanych dla Rady UE. Pokaza³em w szczególnoœci, ¿e system nicejski ma opisan¹ wy¿ej wadê konstrukcyjn¹. Analizuj¹c strukturê blokowania w systemie konstytucyjnym przyj¹³em nies³usznie, ¿e zbiór minimalnych blokuj¹cych czwórek dla gry z wagami ludnoœciowymi i progiem 65% pokrywa siê ze zbiorem minimalnych blokuj¹cych czwórek dla gry otrzymanej przez dodanie klauzuli zakazuj¹cej blokowania trójkowego. Tymczasem – jak zauwa¿y³ prof. Wojciech S³omczyñski, któremu jestem wdziêczny za zwrócenie mi uwagi na b³¹d pope³niony ju¿ we wspomnianym na wstêpie referacie konferencyjnym3 – ka¿da, nie tylko minimalna, blokuj¹ca czwórka w grze bez zakazu blokowania trójkowego staje siê minimalna w grze z tym zakazem, gdy¿ inaczej zawiera³aby blokuj¹c¹ trójkê, a takich trójek przecie¿ byæ nie mo¿e, bo po to w³aœnie dodano ow¹ klauzulê.
Konsekwencja b³êdu by³o wypowiedziane w moim poprzednim artykule twierdzenie – które teraz muszê skorygowaæ – ¿e system konstytucyjny jest równie „Ÿle skonstruowany” jak system nicejski. Jeœli przyjrzeæ siê liczbom w tabeli (patrz Aneks) pokazuj¹cej poprawnie zrekonstruowan¹ strukturê blokowania w grze konstytucyjnej, widaæ, ¿e liczba blokuj¹cych czwórek roœnie wraz z wag¹, a to znaczy, ¿e jednopoziomowa struktura blokowania jest regularna. Regularnoœæ struktury blokowania w grze wa¿onego g³osowania oznacza, z definicji, ¿e na ka¿dym poziomie porz¹dek graczy wed³ug liczby minimalnych koalicji blokuj¹cych danego rozmiaru jest zgodny z porz¹dkiem graczy podyktowanym przez wagi.4 Jeœli system g³osowania ma wielopoziomow¹ strukturê blokowania spe³niaj¹c¹ ten warunek, wówczas u¿ytkownik – próbuj¹c oszacowaæ swoj¹ si³ê blokowania – nie musi siê zastanawiaæ jakie relatywne znaczenie przypisaæ uczestnictwu w minimalnych mniejszoœciach blokuj¹cych ró¿ni¹cych siê rozmiarem, o ile chcia³by poznaæ tylko swoje miejsce w hierarchii w³adzy blokowania, jego miejsce jest bowiem wyznaczone przez wagê. Nieregularnoœæ struktury blokowania w systemie nicejskim sprawia, ¿e Niemcy, oceniaj¹c swoj¹ si³ê blokowania w tym systemie, musz¹ rozstrzygnaæ co jest dla nich wa¿niejsze, czy pierwsze miejsce w Pi¹tce na poziomie trójkowym czy ostatnie w Szóstce na poziomie czwórkowym.
Regularnoœæ struktury blokowania w grze konstytucyjnej nie jest rozstrzygaj¹cym argumentem w sporze o system g³osowania w Radzie UE, podobnie jak jednopoziomowoœæ, któr¹ to w³asnoœæ zwolennicy traktatu konstytucyjnego chêtnie zinterpretowaliby jako „demokratyczne” rozwi¹zanie daj¹ce ka¿demu graczowi przywilej blokowania czwórkowego. Istotnie, pierwsza liga „konstytucyjna” obejmuje wszystkich 27 graczy, lecz rozk³ad liczby blokuj¹cych czwórek jest skrajnie nierównomierny. Najbardziej jaskrawym tego wyrazem jest przewaga Niemiec nad Francj¹. Zobaczmy jak ona wygl¹da w liczbach. W grze konstytucyjnej, minimalnych blokuj¹cych czwórek jest 287, w tym 229 (79,8%) z udzia³em Niemiec, 149 (51,9%) z udzia³em Francji i 87 (30,3%) z udzia³em Polski. Odleg³oœæ pomiêdzy Niemcami i Francj¹, mierzona jako ró¿nica dwu wartoœci procentowych, wynosi zatem 79,8–51,9=27,9 i jest wiêksza od odleg³oœci miêdzy Francj¹ a Polsk¹, równej 51,9–30,3=21,6. Dla dwu najwiêkszych pañstw cz³onkowskich UE-27 obliczmy jeszcze stosunek wag ludnoœciowych i stosunek miar si³y blokowania czwórkowego. Dostaniemy wówczas liczby 167/128=1,30 i 229/149=1,54. System g³osowania zapisany w traktacie konstytucyjnym daje wiêc Niemcom wiêksz¹ przewagê nad Francj¹ w blokowaniu czwórkowym ni¿ wynika³oby to z porównania liczby obywateli obu krajów. Dlaczego zatem Francja zaakceptowa³a rozwi¹zanie instytucjonalne, sprzeczne z „za³o¿ycielsk¹” zasad¹ równoœci najwiêkszych krajów Unii i zagra¿aj¹ce przysz³oœci Unii?5 Czy dyplomacja Polska próbowa³a poruszyæ ten temat w rozmowach poprzedzaj¹cych ostatni szczyt Unii?
4. Strukturê w³asnoœci, w³adzy, presti¿u socjologowie czêsto pojmuj¹ „dystrybucyjnie”, przyjmuj¹c, ¿e „stosunki spo³eczne” s¹ pochodn¹ nierównego rozdzia³u jakiegoœ „dobra” pomiêdzy „aktorów spo³ecznych”. Przy podejœciu, zwanym „analiz¹ sieci spo³ecznych” (social network analysis), za pierwotne zjawisko uwa¿a siê raczej stosunki pomiêdzy aktorami, niekoniecznie polegaj¹ce na ró¿nicy co do posiadania cenionych zasobów. W rozumieniu dystrybucyjnym, w³adza blokowania w systemie g³osowania, to wielkoœæ ró¿nicuj¹ca graczy, okreœlona jako funkcja liczby i rozmiaru ma³ych minimalnych koalicji blokuj¹cych z udzia³em danego gracza. W grach o jednopoziomowej strukturze blokowania mo¿e to byæ po prostu liczba wszystkich minimalnych blokuj¹cych koalicji najmniejszego rozmiaru, do których nale¿y dany gracz.
Przy podejœciu relacyjnym bardziej ni¿ rozk³ad si³y blokowania w zbiorze graczy interesuje nas uk³ad si³ w ka¿dej parze graczy. Dla dowolnych dwu graczy A i B chcemy wiedzieæ jakie mo¿liwoœci blokowania wniosków popieranych B ma A i odwrotnie. Aby poznaæ swoj¹ si³ê blokowania w relacji z B, gracz A bêdzie oczywiœcie liczy³ tylko te ma³e minimalne koalicje blokuj¹ce, które mo¿e sformowaæ bez udzia³u gracza B.
Za³ó¿my, ¿e dla danej gry g³osowania dany jest zbiór Z wszystkich ma³ych minimalnych koalicji blokuj¹cych. Dla gry konstytucyjnej niech to bêd¹ minimalne blokuj¹ce czwórki, a dla systemu nicejskiego trójki i czwórki. Dla ustalonych graczy A i B zbiór Z podzielimy na cztery parami roz³¹czne podzbiory: Z1 – koalicje z udzia³em A i B; Z2 – koalicje z udzia³em A bez udzia³u B; Z3 – koalicje z udzia³em B bez udzia³u A; Z4 – koalicje nie zawieraj¹ce ani A ani B. Zamiast zbioru Z4 w analizie wygodniej bêdzie pos³ugiwaæ siê zbiorem Z–Z4, czyli dope³nieniem Z4 do zbioru Z, które jest równe sumie zbiorów Z1, Z2 i Z3. Liczebnoœæ zbioru Z–Z4 informuje w ilu ma³ych koalicjach blokuj¹cych bior¹ udzia³ gracze A i B, a wiêc jakie znaczenie w systemie ma ta para graczy. Jako miarê znaczenia dwójki AB przyjmiemy wyra¿ony w procentach stosunek |Z–Z4|/|Z| liczby elementów Z–Z4 do liczby elementów Z.
Liczebnoœæ elementów zbioru Z1 mówi nam w jakim stopniu system „sprzyja” wspó³dzia³aniu graczy A i B w blokowaniu inicjatyw innych graczy. Jeœli |Z1|>|Z2|, powiemy, ¿e gracz A ma przewagê w³adzy blokowania nad graczem B. Przy porównywaniu relacyjnych struktur w³adzy blokowania generowanych przez ró¿ne systemy g³osowania o tym samym zbiorze graczy, mo¿na pos³u¿yæ siê miarami wzglêdnymi, otrzymanymi przez podzielenie |Z1|, |Z2| i |Z3| przez |Z–Z4|.
Przygotowane wy¿ej narzêdzia analizy zastosujemy teraz do dwu gier, nicejskiej i konstytucyjnej, by pokazaæ jak zmieni³aby siê relacja miêdzy Niemcami (A) i Francj¹ (B), gdyby nicejski system g³osowania ju¿ dziœ zosta³by zast¹piony przez system konstytucyjny.
Zmiana uk³adu si³ miêdzy Niemcami (A) i Francj¹ (B)
|
Gra |
|Z| |
|Z-Z4| |
|Z1| |
|Z2| |
|Z3| |
|
Nicejska |
239 |
188 (78,7) |
18 (9,6) |
76 (40,4) |
94 (50,0) |
|
Konstytucyjna |
287 |
278 (96,9) |
100 (36,0) |
129 (46,4) |
49 (17,6) |
Jak widaæ w systemie nicejskim Francja ma przewagê w³adzy blokowania nad Niemcami, ale jest to przewaga niewielka. Koalicje z udzia³em Francji, lecz bez Niemiec, stanowi¹ po³owê spoœród 188 blokuj¹cych trójek i czwórek, w których uczestniczy przynajmniej jeden z dwu graczy, a przypadki odwrotne – 40,4%. Pozosta³e koalicje, czyli te, w których wystêpuj¹ oba pañstwa, s¹ nieliczne (9,6%). System konstytucyjny „wymusza” silniejsze wspó³dzia³anie Francji i Niemiec, gdy¿ czwórki francusko-niemieckie stanowi¹ teraz 36,0% wszystkich 278 blokuj¹cych czwórek z udzia³em przynajmniej jednego z dwu graczy. Stosunek w³adzy nie tylko ulega odwróceniu, lecz rozmiar przewagi jednego gracza nad drugim wzrasta. Koalicje pozwalaj¹ce Niemcom zablokowaæ inicjatywy francuskie stanowi¹ 46,4% odpowiedniego zbioru, a koalicje umo¿liwiaj¹ce Francuzom odwzajemnienie siê Niemcom tym samym tylko 17,6%.
Zmiana uk³adu si³ miêdzy Niemcami (A) i Polsk¹ (B)
|
Gra |
|Z| |
|Z-Z4| |
|Z1| |
|Z2| |
|Z3| |
|
Nicejska |
239 |
173 (72,4) |
57 (32,9) |
37 (21,4) |
79 (45,7) |
|
Konstytucyjna |
287 |
239 (83,3) |
77 (32,2) |
152 (63,6) |
10 (4,2) |
W powy¿szej tabeli jako gracz A jak poprzednio wystêpuj¹ Niemcy, a rola gracza B przypada Polsce. Ciekawym wynikiem jest tu niewielka zmiana wskaŸnika |Z1/|Z|. W prasie dla szerokiej publicznoœci zapewne skomentowano by to pisz¹c, ¿e „niezale¿nie od systemu g³osowania Polska jest skazana na wspó³pracê z Niemcami”. Efekt odwrócenia i wzrostu przewagi w³adzy jest tu jeszcze silniejszy ni¿ w relacji niemiecko-francuskiej. Polska uczestniczy w zaledwie 10 blokuj¹cych czwórkach (4,2%) bez Niemiec, podczas, gdy w grze nicejskiej takich czwórek by³o 79 (45,7%).
5. Artyku³ niniejszy napisa³em, gdy znany ju¿ by³ wynik konferencji miêdzyrz¹dowej (czerwiec 2007), która mia³a zadecydowaæ co nale¿y zmieniæ w traktacie konstytucyjnym, aby kraje krytycznie doñ nastawione mog³y go ratyfikowaæ. Rz¹d RP nie ukrywa³, ¿e zrobi wszystko co w jego mocy, by nie dopuœciæ do wejœcia w ¿ycie systemu g³osowania, który jak pokaza³em wy¿ej pog³êbia ró¿nice w³adzy miêdzy krajami Unii i przyznaje Niemcom rolê hegemona. Cel Polski zosta³ osi¹gniêty: system nicejski bêdzie obowi¹zywa³ jeszcze przez co najmniej dekadê. Co bêdzie potem? Byæ mo¿e, gdy w Europie opadnie fala irracjonalizmu, unijni politycy wyzbêd¹ siê uprzedzenia wobec matematycznych metod projektowania mechanizmów podejmowania decyzji zbiorowych. Na razie Polsce nie uda³o siê przekonaæ innych pañstw, wyj¹wszy Czechy, by popar³y propozycjê zastosowania wag pierwiastkowych do konstrukcji systemu g³osowania dla Rady UE.
Dlaczego Polska wyst¹pi³a z t¹ propozycj¹? Nie s¹dzê, by Premier i Prezydent zdecydowali siê na ten krok, kieruj¹c siê przeœwiadczeniem, ¿e „warto umieraæ za pierwiastek”, a wiêc ¿e jest to rozwi¹zanie tak korzystne dla Polski, ¿e nale¿y go broniæ z ca³¹ stanowczoœci¹.6 Co prawda mogli siê umocniæ w tym przekonaniu ze wzglêdu na opór Niemiec i Francji i swoj¹ sk³onnoœæ do postrzegania wszelkich konfliktów politycznych jako „gier o sumie zerowej”. Jak¹œ propozycjê „kompromisow¹” Polska musia³a jednak przedstawiæ, gdy¿ sam sprzeciw wobec konstytucyjnego systemu g³osowania zosta³by potraktowany jako polityczne awanturnictwo. Pomys³ krakowskich uczonych poparty przez ich zagranicznych kolegów dobrze nadawa³ siê do tego celu.
O przebiegu negocjacji wiem tyle ile przeciêtny odbiorca mediów. Nie wiem jak Niemcy zareagowa³y na polsk¹ inicjatywê. Czy pani kanclerz Merkel zgodzi³a siê podj¹æ merytoryczn¹ dyskusjê z udzia³em ekspertów czy odrzuci³a „pierwiastek” a limine? Bardziej prawdopodobna wydaje mi siê ta druga reakcja, gdy¿ wtedy ³atwiej zrozumieæ to co sta³o siê potem. Polskie nie dla konstytucyjnego „systemu podwójnej wiêkszoœci” star³o siê z niemieckim nein dla „systemu pierwiastkowego”, a skoro obie strony z wielk¹ determinacj¹ sprzeciwi³y siê rozwi¹zaniom, z których ¿adne nie zosta³o jeszcze sprawdzone w praktyce, „kompromisowym” rozstrzygniêciem sporu musia³o byæ przed³u¿enie obowi¹zywania systemu, który da³ siê ju¿ poznaæ w dzia³aniu jego u¿ytkownikom.7 Prawdopodobna wydaje mi siê wysuwana przez niektórych komentatorów hipoteza, ¿e Polska z góry zmierza³a do takiego fina³u, a „pierwiastek” zosta³ wprowadzony do gry po to, by przeraziæ partnerów perspektyw¹ kolejnej instytucjonalnej rewolucji i nak³oniæ ich, by opowiedzieli siê za status quo – systemem, z którym nawet ci, co go pocz¹tkowo krytykowali, zd¹¿yli siê ju¿ oswoiæ.
S¹ powody, by s¹dziæ, ¿e nie tylko Niemcy i Francja nie chcia³y rozmawiaæ o „pierwiastku”, ale i rz¹dowi polskiemu ma³o zale¿a³o na tym, by uzyskaæ przynajmniej zrozumienie w³asnego stanowiska, co mo¿na by³o osi¹gn¹æ, próbuj¹c odpolityczniæ dyskusjê, tzn. dopuœciæ do g³osu specjalistów. W debacie, która przed i w czasie konferencji brukselskiej niezbyt intensywnie toczy³a siê w Polsce, kwestie „techniczne” rzadko by³y podnoszone.8 W mediach w nieskoñczonoœæ powtarzano tylko ogólnikowe twierdzenie, ¿e „system pierwiastkowy jest korzystny dla Polski, aczkolwiek nie tak korzystny jak system nicejski, wiêc Polska gotowa jest pójœæ na kompromis”. Nie wiadomo czy Polska by³a przygotowana do negocjacji na wypadek, gdyby Niemcy i Francja zaakceptowa³y wagi pierwiastkowe. Gdyby tak siê sta³o, Rz¹d RP musia³by skonkretyzowaæ swoje stanowisko w sprawie kwoty, np. opowiedzieæ siê za kwot¹ zaproponowan¹ przez pomys³odawców „kompromisu jagielloñskiego”.
Zastosowanie wag pierwiastkowych u³atwia konstrukcjê gier g³osowania o regularnej strukturze blokowania, ostateczny efekt zale¿y jednak od doboru kwoty. Kwota decyduje tak¿e o rozk³adzie si³y blokowania. Gdyby Niemcy i Francuzi wiedzieli o tym, podjêliby negocjacje i uzyskaliby bardziej korzystne dla siebie rozwi¹zanie ni¿ pozostanie przy „Nicei”, a Polska nie mog³aby wiele zdzia³aæ, gdy¿ wywalczywszy zgodê na wagi pierwiastkowe, musia³aby „odpuœciæ” w sprawie kwoty, taka jest bowiem logika targowania siê: na ustêpstwo trzeba odpowiedzieæ ustêpstwem albo poszukaæ pretekstu do zerwania negocjacji.
W poprzednim artykule w MPP zbada³em strukturê blokowania dla dwu pierwiastkowych gier g³osowania. Wagom pierwiastkowym dla zapewnienia porównywalnoœci z „politycznymi” wagami nicejskimi nada³em postaæ liczb ca³kowitych sumuj¹cych siê do 345. Pierwsza z badanych gier mia³a kwotê ca³kowitoliczbow¹ odpowiadaj¹c¹ wzglêdnej kwocie 61,6% wyznaczonej przez S³omczyñskiego i ¯yczkowskiego w ten sposób, by wzglêdne wagi by³y w przybli¿eniu równe wartoœciom indeksu Banzhafa. Pomys³odawcy „kompromisu jagielloñskiego” s¹ zwolennikami klasycznej teorii si³y g³osu, która opiera siê na liczeniu koalicji wygrywaj¹cych, podczas gdy teoria zaproponowana w tej pracy odwo³uje siê do koalicji blokuj¹cych i to ma³ego rozmiaru. Obie teorie s¹ oczywiœcie komplementarne wzglêdem siebie.9 Co do wyboru kwoty, mog¹ wszak¿e dyktowaæ praktykom odmienne wskazania. Kwota opracowana przez profesorów UJ generuje regularn¹ dwupoziomow¹ pi¹tkowo-szóstkow¹ strukturê blokowania. Pierwsz¹ ligê tworz¹ Niemcy, Francja, W. Brytania, W³ochy, Hiszpania, Polska, Rumunia i Holandia. Blokuj¹cych pi¹tek jest 7, we wszystkich uczestnicz¹ Niemcy. Francja, W. Brytania, i W³ochy bior¹ udzia³ w 6, Hiszpania i Polska w 4, Rumunia i Holandia w 1. Mamy zatem doœæ „p³ask¹” hierarchiê w obrêbie grupy 8 najwiêkszych krajów z Niemcami na czele. To, ¿e najmniejszych rozmiarów mniejszoœci blokuj¹ce sk³adaj¹ siê z 5 krajów, mo¿e nie odpowiadaæ najwiêkszym graczom, bo utrudnia formowanie uk³adów w rodzaju nicejskiej osi Berlin–Pary¿–Madryt. Skoro jednak Unia ma teraz znacznie wiêcej cz³onków, równie¿ minimalny rozmiar koalicji blokuj¹cej powinien byæ wiêkszy, o ile traktat ma s³u¿yæ pog³êbieniu integracji, a im wiêcej krajów trzeba namówiæ, by odmówi³y poparcia dla danej inicjatywy, tym trudniejsze jej zablokowanie.
Tak wiêc kwota „jagielloñska” (równa 213 przy wagach sumuj¹cych siê do 345) zas³ugiwa³a na powa¿ne potraktowanie przez negocjatorów w Brukseli. Wszelako jest to tylko jedna z wielu mo¿liwych kwot do rozwa¿enia, jeœli unijna elita w³adzy zdecyduje siê uznaæ za otwarty do dalszej dyskusji problem zaprojektowania systemu g³osowania, który mia³by wejœæ w ¿ycie po up³ywie wywalczonego przez Polskê przed³u¿onego czasu obowi¹zywania „Nicei”.
Gra z kwot¹ 246 to drugi system z wagami pierwiastkowymi zbadany w poprzednim artykule. Zaprojektowa³em go, by na konkretnym przyk³adzie pokazaæ „technologiê” konstruowania gier g³osowania, wykorzystuj¹c¹ teoriê si³y blokowania. W tej pracy przedstawiê jeszcze trzeci system, który powinien zainteresowaæ prezydenta Sarkozy’ego, jako ¿e znacznie poprawia pozycjê Francji w porównaniu z systemem konstytucyjnym. Jest to gra z wagami pierwiastkowymi i kwot¹ 255. Przy takiej kwocie (identycznej jak kwota w politycznym sk³adniku gry nicejskiej) otrzymujemy regularn¹ jednopoziomow¹ czwórkow¹ strukturê blokowania (patrz tabela w Aneksie), która ró¿ni siê od analogicznej struktury dla gry konstytucyjnej jedynie du¿o mniejsz¹ przewag¹ Niemiec nad Francj¹. W grze tej Niemcy i Francja uczestnicz¹ odpowiednio w 72,8 i 57,3 proc. minimalnych blokuj¹cych czwórek, podczas gdy odpowiednie liczby dla gry konstytucyjnej wynosz¹ 79,8 i 51,9 (dystans zmniejsza siê zatem z 27,9% do 15,5%).
Projektuj¹c „grê francusk¹”, nie przewidywa³em, ¿e bêdzie ona mia³a jeszcze jedn¹ w³asnoœæ. Otó¿ miara relatywnej si³y blokowania czwórkowego dla ka¿dego pañstwa ma³o ró¿ni siê od jego wagi ludnoœciowej. Miara relatywnej si³y g³osu to wspó³czynnik otrzymany przez podzielenie wartoœci miary absolutnej dla danego gracza – w tym przypadku liczby blokuj¹cych czwórek z jego udzia³em – przez sumê wartoœci dla wszystkich graczy. Dla „gry francuskiej” suma ta jest równa 239x4=956, gdzie 239 to liczba wszystkich blokuj¹cych czwórek w tej grze. Dla Niemiec, które nale¿¹ do 174 blokuj¹cych czwórek, wartoœæ wspó³czynnika relatywnej si³y blokowania czwórkowego wyniesie zatem 174/956=18,2%. Wartoœæ ta mniej siê ró¿ni od wagi ludnoœciowej 16,7% (czyli 167 w uk³adzie wag ca³kowitych sumuj¹cych siê do 1000, jakie zastosowano w obliczeniach komputerowych) ni¿ analogiczna wartoœæ 229/(287x4)= 229/1148=19,9% w grze konstytucyjnej.
Dla Polski gra pierwiastkowa z kwot¹ „francusk¹” jest minimalnie korzystniejsza od gry konstytucyjnej. Przy jakiej kwocie system pierwiastkowy by³by najlepszy dla Polski? Nie wiem, gdy¿ jeszcze nie próbowa³em tego badaæ, z góry uprzedzam jednak, ¿e nie interesuje mnie poszukiwanie systemu, który by³by „korzystny” tylko dla Polski, lecz zaprojektowanie takiego mechanizmu decyzyjnego, który bêdzie do przyjêcia tak¿e dla innych cz³onków Unii. Negocjuj¹c z silniejszymi od siebie partnerami trzeba czasem umieæ powiedzieæ „nie”, uporem odpowiedzieæ na upór, szczególnie tak irracjonalny upór, jakim Niemcy i Francuzi popisali siê w czerwcu w Brukseli, odrzucaj¹c wagi pierwiastkowe, a broni¹c systemu konstytucyjnego szkodliwego dla ich stosunków dwustronnych i dla ca³ej Unii. Z drugiej strony, Polska – przedstawiaj¹c swoim partnerom w Unii propozycje rozwi¹zañ instytucjonalnych – nie mo¿e stale podkreœlaæ, ¿e walczy o to co jej siê „s³usznie nale¿y”, lecz powinna przekonaæ partnerów, ¿e proponuje im coœ, co jest dobre wed³ug obiektywnych kryteriów, a tak¿e korzystne dla nich. Tak w³aœnie argumentowi polscy naukowcy, którzy w³¹czyli siê do akcji promowania „pierwiastka”. S³omczyñski i ¯yczkowski, powo³uj¹c siê na klasyczny model Penrose’a akcentowali obiektywnoœæ i „demokratycznoœæ” wag pierwiastkowych, ja zaœ stara³em siê rozwiaæ obawy Niemców, i¿ zgoda na wprowadzenie tych wag na miejsce nicejskich tak bardzo os³abi ich si³ê g³osu, ¿e nie pozostaje im nic innego jak „umieranie za wagi ludnoœciowe”.
6. W ostatnim odcinku tej pracy powrócê do analizy systemu g³osowania w Radzie UE – tego, który obowi¹zuje obecnie – a dziêki polskiej determinacji, a mo¿e i przebieg³oœci – bêdzie obowi¹zywa³ jeszcze doœæ d³ugo. Ta czêœæ artyku³u bêdzie najbardziej polonocentryczna, jako ¿e analizuj¹c strukturê blokowania w grze nicejskiej najwiêcej uwagi poœwiêcê pozycji Polski.
Gra nicejska ma trójpoziomow¹ nieregularn¹ strukturê blokowania. Na najwy¿szym poziomie, Polska, uczestnicz¹c w 590 na 1729 minimalnych blokuj¹cych pi¹tek (34,1%), jest na szóstym miejscu przed Hiszpania (563, 32,6%).10 Na czele znalaz³y siê niespodziewanie W³ochy i Rumunia (678, 39,2%), od tej dwójki nieznacznie s³absze s¹ pozosta³e 3 najwiêksze pañstwa: Niemcy (651, 37,7%), Francja (663, 38,3%), Wielka Brytania (666, 38,5%). Nie wiadomo, czy jakiœ kraj poza Malt¹ bierze w ogóle pod uwagê blokowanie pi¹tkowe, wiêc „polityczne” znaczenie podanych wy¿ej liczb pewnie jest niewielkie.
Nie maj¹c jeszcze gotowego odpowiedniego programu komputerowego, niewiele mogê na razie powiedzieæ jaki wp³yw na zawartoœæ zbioru 1729 minimalnych blokuj¹cych pi¹tek maj¹ dwa zasadnicze sk³adniki gry nicejskiej, polityczny i demograficzny. Wszak¿e bez pomocy komputera te¿ mo¿na ustaliæ pewne fakty, takie jak uczestnictwo w ka¿dej minimalnej blokuj¹cej pi¹tce co najmniej 2 spoœród 6 najwiêkszych graczy (od Polski do Hiszpanii). Oto dowód: gdyby w pi¹tce by³ tylko jeden gracz nale¿¹cy do Wielkiej Szóstki, suma wag politycznych w najlepszym wypadku by³aby równa 29+14+13+12+12=78, zaœ suma wag ludnoœciowych nie przekracza³aby 167+44+33+23+21= 288, a wiêc progi blokowania równe 91 i 381 nie zosta³yby osi¹gniête. Zauwa¿my jeszcze, ¿e ka¿de 2 pañstwa spoœród 6 najwiêkszych cz³onków UE-27, dzia³aj¹c wspólnie, maj¹ mo¿noœæ zablokowania inicjatyw pozosta³ych 4 krajów z pomoc¹ trójki mniejszych pañstw. Polska wraz z Hiszpani¹ maj¹ tak¹ mo¿noœæ, jeœli namówi¹ do wspó³dzia³ania Rumuniê (14 g³osów) lub Holandiê (13) oraz dwa mniejsze pañstwa maj¹ce po 12 g³osów.
Zbiór minimalnych blokuj¹cych czwórek liczy 235 elementów. S¹ wœród nich tylko 3 koalicje, które przywilej blokowania zawdziêczaj¹ wy³¹cznie kryterium ludnoœciowemu. S¹ to koalicje otrzymane przez do³¹czenie do trójki {Niemcy, W. Brytania, Hiszpania} jednego spoœród trzech ca³kiem ma³ych krajów, £otwy, S³owenii lub Estonii. Przysz³oœæ tych koalicji czwórkowych jest niepewna, gdyz suma wag ludnoœciowych wynosi dla nich odpowiednio 383, 382 i 381.
Pozosta³e 232 blokuj¹ce minimalne czwórki spe³niaj¹ warunek blokowania podany w okreœleniu gry z wagami politycznymi, sum tych wag jest co najmniej równa progowi blokowania (91). Wniosek jest oczywisty: na poziomie czwórkowym struktura blokowania jest stabilna, co w szczególnoœci oznacza, ¿e zmiany proporcji ludnoœciowych lub wejœcie Chorwacji nie zmniejszy przewagi Polski nad innymi najwiêkszymi graczami pod wzglêdem si³y blokowania na poziomie czwórkowym. Wszelako blokowanie na tym poziomie wymaga wspó³dzia³ania z innymi najsilniejszymi graczami, jako ¿e w systemie nicejskim ka¿da blokuj¹ca czwórka musi zawieraæ co najmniej 3 spoœród 6 najwiêkszych pañstw (³atwy dowód tego faktu pozostawiam czytelnikowi).
Zauwa¿my jeszcze, ¿e ka¿da, nawet najs³absza trójka w obrêbie Wielkiej Szóstki, przy wspó³dzia³aniu czwartego kraju nale¿¹cego do zbioru krajów œrednich (od siódmej na liœcie Rumunii po szesnast¹ Bu³gari¹) mo¿e zablokowaæ wniosek popierany przez drug¹ trójkê w ramach Wielkiej Szóstki.
Minimalne blokuj¹ce czwórki z udzia³em Polski
|
1 |
15 |
{1}, {2}, {7–21} |
Koalicje z udzia³em Niemiec i Francji |
|
2 |
42 |
{1}, {3,4}, {5,7–21} {1}, {5}, {7–16} |
Koalicje z udzia³em Niemiec bez Francji |
|
3 |
43 |
{2}, {3,}, {4,5,7–21} {2}, {4}, {5,7–21} {2}, {5}, {7–16} |
Koalicje bez Niemiec z udzia³em Francji |
|
4 |
36 |
{3}, {4}, {7–21} {3,4}, {5}, {7–16} |
Koalicje bez Niemiec i Francji |
Polska uczestniczy w 136 minimalnych blokuj¹cych czwórkach. Koalicje te zestawiono w powy¿szej tabeli. Pañstwa UE-27 w tabeli reprezentowane s¹ przez numery porz¹dkowe 1–27 przypisane im stosownie do malej¹cej liczby obywateli. Zapis {1}, {2}, {7–21} oznacza, ¿e Polska (kraj szósty na liœcie) tworzy koalicjê czwórkow¹ wraz z Niemcami, Francj¹ oraz jednym z 15 krajów o numerach od 7 (Rumunia) do 21 (Litwa).
Wszystkie „polskie” koalicje czwórkowe podzielono na cztery grupy. Grupa pierwsza, najmniej liczna, to 15 koalicji „weimarskich” z udzia³em Niemiec i Francji. Jest ich znacznie mniej ni¿ koalicji z udzia³em Niemiec, lecz bez Francji. Z kolei ta druga grupa, z³o¿ona z 42 koalicji, jest niemal tak samo liczna jak trzecia grupa koalicji, w których Polska uczestniczy wraz z Francj¹ bez Niemiec. Polska mo¿e zatem sprzymierzyæ siê z Francj¹ przeciw Niemcom, jak i z Niemcami przeciw Francji. Mo¿e tak¿e blokowaæ wspólne inicjatywy obu liderów Unii, wykorzystuj¹c w tym celu czwart¹ doœæ liczn¹ grupê koalicji (36 czwórek). Grupy, pierwsza i druga, w których Polska uczestniczy wraz z Niemcami, licz¹ razem 57 koalicji, a grupa trzecia i czwarta, obie bez Niemiec, 79 koalicji, mo¿na wiêc powiedzieæ, ¿e nicejski system g³osowania sprzyja raczej rywalizacji ni¿ wspó³pracy Polski z Niemcami.
Najni¿szy, trójkowy poziom struktury blokowania w grze nicejskiej powsta³ wskutek dopisania do traktatu nicejskiego nastêpuj¹cej klauzuli: Je¿eli decyzja ma zostaæ przyjêta przez Radê wiêkszoœci¹ kwalifikowan¹, cz³onek Rady mo¿e za¿¹daæ sprawdzenia, czy pañstwa cz³onkowskie stanowi¹ce wiêkszoœæ kwalifikowan¹ reprezentuj¹ co najmniej 62% ogó³u ludnoœci Unii. Je¿eli oka¿e siê, ¿e warunek ten nie zosta³ spe³niony, dana decyzja nie zostanie przyjêta. Warunek ten nie bêdzie spe³niony w szczególnoœci, gdy poza „wiêkszoœci¹ kwalifikowan¹” znajdzie siê przynajmniej jedna z 4 trójek: {1,2,3}, {1,2,4}, {1,3,4}, {1,2,5}. Ludnoœæ ka¿dej z trzech pierwszych koalicji przekracza 40% ludnoœci UE, a wiêc raczej nie utrac¹ przywileju blokowania. Czwarty trójelementowy podzbiór zbioru {1,2,3,4}, koalicja brytyjsko-francusko-w³oska {2,3,4}, stanowi mniej ni¿ 37% ludnoœci UE-27, a wiêc nie jest „mniejszoœci¹ blokuj¹c¹”, i dlatego w³aœnie Niemcy postarali siê o to, by w przytoczonej wy¿ej klauzuli znalaz³a siê liczba 62%, a nie np. 63% lub 64%. Dojœcie czwartej blokuj¹cej trójki {1,2,5}, w zwi¹zku ze wzrostem ludnoœci Hiszpanii a tak¿e Francji, wzmocni³o pozycjê Niemiec i Francji, które wysunê³y siê na czo³o pierwszej ligi poszerzonej o Hiszpaniê. Polska nie nale¿y do pierwszej ligi, w zwi¹zku z czym, jak ju¿ pisa³em, jest bardziej nara¿ona na blokowanie swoich inicjatyw, ale ten brak zrekompensowany zosta³ przez najwy¿sz¹ pozycjê na drugim poziomie struktury blokowania. Przestrzega³bym jednak przed przecenianiem tego faktu, gdy¿ skuteczne zablokowanie szkodliwego dla Polski wniosku zg³oszonego przez jednego czy dwu spoœród 5 najsilniejszych graczy wymaga wspó³pracy co najmniej dwu innych graczy o tej samej sile. Na nic zda siê zamiar powstrzymania Niemiec i Francji, jeœli do Polski nie do³¹cz¹ W. Brytania i W³ochy.
Koalicja niemiecko-francusko-hiszpañska, jak ka¿da inna koalicja blokuj¹ca, w sensie matematycznym jest tylko podzbiorem zbioru {1,...,27} spe³niaj¹cym pewien formalny warunek. Wszelako jeœli przywódcy trzech pañstw uœwiadomi¹ sobie jak wielk¹ w³adzê daje im nicejski system g³osowania – a ¿aden wniosek nie przejdzie, jeœli zgodnie odmówi¹ mu swego poparcia – mog¹ zawi¹zaæ koalicjê w sensie socjologicznym, tzn. umówi¹ siê, ¿e bêd¹ dzia³aæ w sposób skoordynowany, by osi¹gaæ pewne wspólne cele. Koalicje zwykle powstaj¹ na fundamencie podobnych przekonañ, wartoœci lub interesów. Jak siê wydaje, ró¿ne struktury relacyjne w zbiorze graczy (zdefiniowane przy u¿yciu zbiorów Z1, Z2 i Z3), tak¿e mog¹ „podpowiadaæ” graczom pewne sojusze.
Socjologiczna problematyka tworzenia siê koalicji blokuj¹cych UE wykracza poza ramy tej pracy. W ogólnoœci mo¿na powiedzieæ, ¿e gracz, który zdecydowanie sprzeciwia siê uchwaleniu danego wniosku bêdzie szuka³ sojuszników najpierw wœród maj¹cych podobne preferencje, a gdy takich bêdzie za ma³o lub bêd¹ zbyt s³abi, bêdzie próbowa³ pozyskaæ tych graczy, którym jest wszystko jedno czy wniosek przejdzie czy nie, lecz ze wzglêdu na swoje wagi mog¹ u³atwiæ osi¹gniêcie progu blokowania. Takim graczom trzeba obiecaæ coœ w zamian, np. pomoc w blokowaniu wniosków w innych sprawach, które s¹ wa¿ne dla nich, a ma³o istotne dla gracza próbuj¹cego zainicjowaæ powstanie koalicji blokuj¹cej.
Dla ka¿dej z trzech gier g³osowania podano liczbê minimalnych blokuj¹cych czwórek z udzia³em ka¿dego kraju oraz wyra¿ony w proc. stosunek tej liczby do liczby wszystkich minimalnych blokuj¹cych czwórek w danej grze.
|
Pañstwa UE-27 |
Wagi ludn. pierw. nicejskie |
System (1) |
System (2) |
System (3) | |||||
|
1. Niemcy 2. Francja 3. W, Brytania 4. W³ochy 5. Hiszpania 6. Polska 7. Rumunia 8. Holandia 9. Grecja 10. Portugalia 11. Belgia 12. Czechy 13. Wêgry 14. Szwecja 15. Austria 16. Bu³garia 17. Dania 18. S³owacja 19. Finlandia 20. Irlandia 21. Litwa 22. £otwa 23. S³owenia 24. Estonia 25. Cypr 26. Luksemburg 27. Malta |
167 128 122 119 89 77 44 33 23 21 21 21 20 18 17 16 11 11 11 8 7 5 4 3 2 1 1 |
33 29 28 28 24 22 17 15 12 12 12 12 11 11 10 10 8 8 8 7 7 5 5 4 3 2 2 |
29 29 29 29 27 27 14 13 12 12 12 12 12 10 10 10 7 7 7 7 7 4 4 4 4 4 3 |
182 178 175 172 149 140 20 20 20 20 20 20 20 20 20 20 16 16 16 16 16 6 6 6 5 5 4 |
55,7 54,4 53,5 52,6 45,6 42,8 6,1 6,1 6,1 6,1 6,1 6,1 6,1 6,1 6,1 6,1 4,9 4,9 4,9 4,9 4,9 1,8 1,8 1,8 1,5 1,5 1,5 |
174 137 123 123 94 74 27 20 17 17 17 17 13 13 12 12 10 10 10 8 8 4 4 3 3 3 3 |
72,8 57,3 51,5 51,5 39,3 31,0 11,3 8,4 7,1 7,1 7,1 7,1 5,4 5,4 5,0 5,0 4,2 4,2 4,2 3,3 3,3 1,7 1,7 1,3 1,3 1,3 1,3 |
229 149 142 140 107 87 38 21 18 17 17 17 15 15 13 13 10 10 10 10 10 10 10 10 10 10 10 |
79,8 51,9 49,5 48,8 37,3 30,3 13,2 7,3 6,3 5,9 5,9 5,9 5,2 5,2 4,5 4,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 3,5 |
|
|
1000 |
345 |
345 |
327=100% |
239=100% |
287=100% | |||
(1) Poprawiony nicejski system „potrójnej wiêkszoœci” z wagi ludnoœciowymi sumuj¹cymi siê do 1000, kwot¹ 620 i dodanym zakazem blokowania trójkowego
(2) System z wagami pierwiastkowymi sumuj¹cymi siê do 345 i kwot¹ 255
(3) System zdefiniowany w artykule I-25 traktatu konstytucyjnego z wagami ludnoœciowymi sumuj¹cymi siê do 1000, kwot¹ 650 i klauzul¹ eliminuj¹c¹ blokowanie trójkowe
Tadeusz Sozañski
Przypisy
1. "Nowa analiza systemów g³osowania w Radzie UE". Miêdzynarodowy Przegl¹d Polityczny 2007 nr 2 (18): 34–52. Na stronie tytu³owej i w spisie treœci pojawi³a siê b³êdna informacja o moim zatrudnieniu w UJ. W UJ pracowa³em do koñca roku akademickiego 2006/07 i z t¹ uczelni¹ by³em zwi¹zany jeszcze w kwietniu 2006, przedstawiaj¹c referat („O sile wygrywania i sile blokowania w grach g³osowania”) na II Ogólnopolskim Sympozjum „Fizyka w Ekonomii i Naukach Spo³ecznych”.
2. Nowa wersja mojego programu POWERIND (wci¹¿ nie gotowa do udostêpniania), umo¿liwia wyznaczenie liczby minimalnych koalicji blokuj¹cych ka¿dego rozmiaru z udzia³em ka¿dego gracza, nie jest jednak przystosowana do generowania list koalicji. Na u¿ytek tego artyku³u napisa³em inny program, przeznaczony wy³¹cznie do badania ma³ych koalicji blokuj¹cych. Program ten te¿ jeszcze nie nadaje siê do rozpowszechniania, zainteresowanym mogê jedynie wys³aæ pliki wynikowe (np. listê minimalnych blokuj¹cych czwórek w grze nicejskiej; koalicje zapisane s¹ w osobnych wierszach pliku tekstowego jako ci¹gi zerojedynkowe, np. koalicja {Niemcy, Francja, Hiszpania, Malta} bêdzie mia³a postaæ sekwencji 110010000000000000000000001).
3. W Apendyksie do referatu konferencyjnego pokazujê jak mo¿na prawid³owo zrekonstruowaæ strukturê blokowania w grze konstytucyjnej. Referat wraz z Apendyksem dopisanym w czerwcu 2007 jest dostêpny w pliku winblock.pdf w dziale „Voting Games” (http://www.cyf–kr.edu.pl/~ussozans/voting.htm) na mojej stronie internetowej. Tam¿e w pliku tsmpp.pdf Czytelnik znajdzie autorski tekst artyku³u w numerze 18 MPP z pe³nymi tabelami (redakcja wprowadzi³a pewne skróty). W tekœcie zaznaczono tak¿e fragmenty, które powinny byæ usuniête lub przeredagowane w zwi¹zku z b³êdem zauwa¿onym przez prof. S³omczyñskiego .
4. Tak zdefiniowane pojêcie regularnoœci stosuje siê tak¿e do gry skonstruowanej jako iloczyn dwu lub wiêcej wa¿onych gier g³osowania, o ile porz¹dki graczy podyktowane przez wagi w poszczególnych grach s¹ zgodne. Gra nicejska, zwana czêsto „systemem potrójnej wiêkszoœci”, jest iloczynem trzech gier wa¿onego g³osowania. W iloczynie gier zbiór koalicji wygrywaj¹cych jest czêœci¹ wspóln¹ zbiorów koalicji wygrywaj¹cych gier sk³adowych. Gra nicejska jest iloczynem trzech wa¿onych gier g³osowania: G1, G2 i G3. G1 to gra „1 gracz – 1 g³os” z progiem okreœlonym jako „zwyk³a wiêkszoœæ” (czyli 14 g³osów przy 27 graczach). G2 to gra z wagami „politycznymi” sumuj¹cymi siê do 345 i kwot¹ 255, zaœ G3 to gra z wagami ludnoœciowymi i wzglêdn¹ kwot¹ 62%. Analizuj¹c tê ostatni¹ grê i inne gry z wagami ludnoœciowymi (z pomoc¹ w³asnych programów w jêzyku Quick Basic 4.5), pos³ugiwa³em danymi Eurostatu, przekszta³caj¹c wartoœci wyra¿one w tysi¹cach mieszkañców na wagi bêd¹ce liczbami ca³kowitymi sumuj¹cymi siê do 1000 (zestawienie tych wag jest w tabeli w Aneksie).
Przy badaniu struktury blokowania w grze nicejskiej mo¿na pomin¹æ pierwszy sk³adnik (G1), gdy¿ nie ma on wp³ywu na liczbê ma³ych minimalnych koalicji blokuj¹cych. Uwaga ta odnosi siê te¿ do gry konstytucyjnej i jej pierwszego sk³adnika, gry „1 gracz – 1 g³os” z progiem 15. Z uwagi na klauzulê eliminuj¹c¹ blokuj¹ce trójki, gra konstytucyjna, okreœlana w mediach jako „system podwójnej wiêkszoœci” (drugim sk³adnikiem jest gra z wagami ludnoœciowymi i kwot¹ 65%, czyli 650, gdy wagi sumuj¹ siê do 1000), ma jeszcze bardziej skomplikowan¹ budowê (zainteresowanych odsy³am do referatu konferencyjnego). Na koniec dodam jeszcze, ¿e regularnoœæ struktury blokowania mo¿na zdefiniowaæ tak¿e dla gier abstrakcyjnych (okreœlonych bez u¿ycia wag) o wielopoziomowej strukturze blokowania – jako zgodnoœæ porz¹dków graczy na wszystkich poziomach.
5. „Zwi¹zki” oparte na hegemonii jednego narodu s¹ podatne s¹ na rozpad, czego przyk³adem jest „sojuz nieruszimyj respublik swobodnych”, który chcia³a z³¹czyæ „na wieki Wielikaja Ruœ”. Porównywanie Unii do ZSSR nie ma oczywiœcie najmniejszego sensu, gdy¿ UE nie powsta³a z przymusu, lecz zbudowana zosta³a na fundamencie dobrowolnego zwi¹zku dwu rzeczywiœcie wolnych republik, Republiki Francuskiej i Republiki Federalnej Niemiec. Rozpad ich zwi¹zku, który mo¿e nast¹piæ wskutek odrzucenia zasady równoœci, bêdzie te¿ koñcem UE. Dlatego w³aœnie badanie mo¿liwych skutków reformowania unijnych mechanizmów podejmowania decyzji zbiorowych musi siê zaczynaæ od analizy przewidywanego wp³ywu zmiany instytucjonalnej na stosunki francusko-niemieckie.
W swoim debiutanckim artykule (Niza o muerte. „Dziennik Polski”, 2004, tekst jest dostêpny na mojej stronie internetowej) poœwiêconym unijnym systemom g³osowania próbowa³em wyjaœniæ dlaczego Francja zaaprobowa³a system g³osowania w Radzie UE daj¹cy tak wielk¹ przewagê Niemcom. Uzna³em wówczas za wielce prawdopodobne, ¿e oba pañstwa zawar³y d³ugofalowe porozumienie dotycz¹ce wspó³rz¹dzenia Uni¹, zaœ Francja zgodzi³a siê na wzmocnienie Niemiec po to, by koalicja francusko-niemiecka zyska³a przez to na sile. Obecnie nie podtrzymujê ju¿ tej hipotezy. Bardziej wiarygodne wydaje mi siê alternatywne wyjaœnienie, z którym spotka³em siê, czytaj¹c komentarze publikowane w prasie codziennej. Otó¿ Niemcy wymusi³y na Francji „oddanie” im Europy, oferuj¹c w zamian uznanie aspiracji Francji do odgrywania samodzielnej roli na arenie œwiatowej (w istocie, kwestionowania przywództwa USA).
6. Brak determinacji rz¹du w obronie „pierwiastka” móg³ mieæ te¿ zwi¹zek z tym, ¿e by³ to pomys³ naukowców nie zwi¹zanych ze œwiatem w³adzy, w dodatku poparty przez partie opozycyjn¹, co prawda, z inicjatywy grupy jej pos³ów w Parlamencie Europejskim, nie anga¿uj¹cej siê w bie¿¹ce spory miêdzy PiS i PO.
7. „Joanniny”, której uczepili siê niektórzy politycy niezadowoleni z wyników szczytu, nie bêdê tu komentowa³, gdy¿ sprawa ta ma znaczenie drugorzêdne, aczkolwiek mieœci siê w temacie tego artyku³u, tzw. „kompromis z Joanniny” okreœla bowiem warunki blokowania decyzji o ewentualnym odroczeniu wi¹¿¹cej decyzji w danym przedmiocie.
8. Po ukazaniu siê mojej pracy w MPP, dr Rafa³ Trzaskowski (doradca pos³a PE Jacka Saryusza-Wolskiego), zachêci³ mnie, by o „pierwiastku” napisaæ tak¿e do prasy codziennej. Pos³a³em wiêc do „Dziennika” artyku³, któremu nada³em formê rozmowy dziennikarza z ekspertem (dialog ten poœwiêci³em pamiêci Stanis³awa Lema, Wielkiego Scjentysty, w pierwsz¹ rocznicê jego œmierci i piêædziesi¹t¹ ukazania siê „Dialogów”). W dodatku „Europa” zamiast swojego tekstu ujrza³em wszak¿e wywiad z red. ¯akowskim (nb. w „Polityce” szydzi³ on nie tylko z lustracji, lecz i z teorii Penrose'a). Jeœli odmowa druku przez „Dziennik” by³a decyzj¹ „polityczn¹”, jej sens nie jest dla mnie do koñca jasny. Najprostszym wytlumaczeniem tej decyzji wydaje sie odmowa wsparcia dla "pierwiastka" jako rozwiazania postrzeganego (nieslusznie!) jako antyniemieckie, lecz nie mozna wykluczyc, ze debata „techniczna” w polskich mediach masowych zosta³a wyciszona, gdy sta³o siê jasne, ¿e zachowanie „magicznej” aury wokó³ „pierwiastka” mo¿e u³atwiæ „obronê Nicei”.
9. W liœcie skierowanym do mnie w czerwcu 2007 r. prof. S³omczyñski napisa³, ¿e za wielk¹ zaletê mojego podejœcia uwa¿a „próbê opisania teoretycznego nie tylko stanu faktycznego, ale i subiektywnych opinii polityków o nim i podniesienie problemu wagi ma³ych minimalnych koalicji blokuj¹cych jako sposobu w jaki politycy myœl¹ o systemach g³osowania.” Jako socjolog w¹tpiê, czy w przypadku systemów spo³ecznych ma sens odró¿nienie „stanu faktycznego” i „opinii polityków o nim”. „Nie ma ‘prawdziwego’ sposobu mierzenia si³y g³osu – napisa³em w odpowiedzi mojemu Koledze z UJ – s¹ tylko ró¿ne ‘podejœcia’ , które mo¿na oceniaæ wedle dwu kryteriów. Po pierwsze, bior¹c pod uwagê, czy dane podejœcie jest p³odne, interesuj¹ce od strony czysto matematycznej. Podejœcie oparte na koalicjach blokuj¹cych ustêpuje klasycznemu, bo nic tak g³êbokiego jak twierdzenie Penrose'a jeszcze tu nie odkryto [...] Po drugie, czy dane podejœcie jest przydatne poza matematyk¹.” Dalej powo³a³em siê na pracê Dubeya i Shapleya, którzy twierdz¹, ¿e w Stanach Zjednoczonych projektuje siê gry g³osowania tak, by uzyskaæ okreœlony rozk³ad si³y g³osu mierzonej przy pomocy indeksu Banzhafa. Tak wiêc, podczas gdy Amerykanie przez si³ê g³osu rozumiej¹ to co mierzy ten indeks, Europejczycy wol¹ liczyæ koalicje blokuj¹ce i tak chyba bêdzie dopóki nie dojdzie do federalizacji UE. Wagi pierwiastkowe s¹ w istocie najlepszym sposobem rozdzia³u g³osów w izbie reprezentuj¹cej sfederowane podmioty funkcjonuj¹cej obok izby reprezentuj¹cej ogó³ obywateli.
10. Dane, do których siê tu odwo³ujê, czytelnik znajdzie w Tabeli 2, na s. 46 w moim artykule w numerze 18 MPP.